Zakończył się remont Zameczku Myśliwskiego w Promnicach. Rewitalizacja trwała niemal osiem lat i kosztowała blisko 40 mln zł. Udostępnienie obiektu zwiedzającym planowane jest na drugą połowę 2027 roku.
Inwestycję podsumowano 11 września. Prace sfinansowane przez samorząd województwa śląskiego objęły m.in. fundamenty, dach, elewacje, zabytkowe wnętrza oraz instalacje i systemy zabezpieczeń. Obecnie Muzeum Zamkowe w Pszczynie, do którego należy zameczek, odtwarza wyposażenie pomieszczeń na podstawie archiwalnych zdjęć i szkiców. W obiekcie nie będzie już hotelu ani restauracji. Będzie on służył działalności muzealnej i edukacyjnej.
Do rozwiązania pozostaje kwestia dojazdu i ograniczonej liczby miejsc parkingowych. Wstępnie rozważany jest przewóz turystów z parkingu przy DK1. Dyrektor muzeum Maciej Kluss przygląda się też pomysłowi transportu zwiedzających tramwajem wodnym przez Jezioro Paprocańskie.
Podczas remontu odkryto fragmenty tapet sprzed około 120 lat, które pomogły odtworzyć historyczny wystrój wnętrz. W piwnicach odsłonięto natomiast fundamenty pierwszego zameczku, zniszczonego w pożarze w 1867 roku. Część murów ze śladami ognia pozostawiono widoczną. Odnowione podziemia mają służyć m.in. działalności edukacyjnej.

