W piątek, 28 sierpnia, w mieszkaniu na ósmym piętrze wieżowca przy al. Piłsudskiego wybuchł pożar. Strażacy ewakuowali z balkonu lokatora objętego ogniem mieszkania. Według relacji mieszkańców przytoczonych przez portal 112Tychy.pl mężczyzna miał wcześniej grozić sąsiadom podpaleniem budynku.
Zgłoszenie o dymie wydobywającym się z okien mieszkania wpłynęło do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przed godz. 18.00. Na miejsce skierowano cztery zastępy strażaków. Ratownicy wyważyli drzwi do mieszkania i ugasili ogień. Następnie oddymili lokal oraz klatkę schodową. Przeprowadzone pomiary nie wykazały obecności tlenku węgla ani innych gazów pożarowych – wynik wyniósł 0 ppm.
Mężczyzna zajmujący mieszkanie, w którym doszło do pożaru, znajdował się na balkonie. Został ewakuowany przez strażaków. Pomocy medycznej udzielono również jednej z mieszkanek budynku, która zasłabła. Po przebadaniu obie osoby pozostały na miejscu.
Portal 112Tychy.pl, powołując się na mieszkańców budynku i najbliższych sąsiadów, podał, że lokator miał od kilku lat zachowywać się wobec nich agresywnie. Według tych relacji mężczyzna miał m.in. wyzywać sąsiadów, spożywać alkohol na klatce schodowej, wymachiwać siekierą oraz grozić wysadzeniem i podpaleniem budynku. W ostatnim czasie policjanci mieli interweniować pod tym adresem kilkanaście razy.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Na miejscu pracowali także policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu pożarnictwa.

