Szpital Miejski w Tychach odniósł się do pytań dotyczących incydentów związanych z bezpieczeństwem danych osobowych użytkowników platformy MyDr. Placówka zapewnia, że nigdy nie korzystała z tej platformy, a dane jej pacjentów nie zostały upublicznione.
Oświadczenie w tej sprawie wydał dr n. med. Marek Krawczyk, prezes zarządu i dyrektor Szpitala Miejskiego w Tychach.
Szanowni Państwo,
W związku z powtarzającymi się zapytaniami dotyczącymi niedawnych incydentów związanych z bezpieczeństwem danych osobowych Pacjentów korzystających z platformy MyDr informujemy, że Szpital Miejski w Tychach Sp. z o.o. nie korzysta, jak również nigdy nie korzystał z platformy MyDr.
Chcielibyśmy również zapewnić, że w związku ze wspomnianym incydentem żadne dane Pacjentów Szpitala Miejskiego w Tychach nie zostały upublicznione. Nadmieniamy również, że Szpital stosuje wszelkie metody i standardy zapewniające integralność i bezpieczeństwo Państwa danych.
Z poważaniem,
dr n. med. Marek Krawczyk
Prezes Zarządu, Dyrektor Szpitala Miejskiego w Tychach
Chodzi o poważny cyberatak na firmę MyDr, która dostarcza placówkom medycznym system do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Cyfryzacji incydent może dotyczyć danych około 18,8 mln osób oraz blisko 12 tys. podmiotów leczniczych. Przejęte informacje mogły obejmować m.in. numery PESEL, dane kontaktowe oraz informacje związane z leczeniem, wizytami i receptami. Dokładny zakres naruszenia nadal jest jednak analizowany.
Ministerstwo Zdrowia zaznaczyło, że cyberatak nie naruszył centralnych usług e-zdrowia. Pacjenci zachowali dostęp do świadczeń, recept i usług publicznego systemu ochrony zdrowia.

