Późnym wieczorem na przystanku Boguszowice Osiedle Pętla doszło do nietypowej interwencji policji. 69-letnia mieszkanka Tychów odmówiła opuszczenia autobusu, twierdząc, że kierowca zbyt wcześnie zakończył kurs. Po wyjściu z pojazdu rzuciła szklaną butelką w szybę i ją rozbiła.
Do zdarzenia doszło po godzinie 23.00. Policjanci z Komisariatu Policji w Boguszowicach zostali wezwani na przystanek po zgłoszeniu dotyczącym pasażerki, która nie chciała opuścić autobusu. Kobieta awanturowała się i przekonywała, że nie dotarła jeszcze do domu, dlatego kierowca nie powinien kończyć kursu.
Kierowca próbował wyjaśnić pasażerce, że autobus dotarł już do końcowego przystanku. Ostatecznie 69-latka wysiadła z pojazdu, jednak na tym sytuacja się nie zakończyła. Kobieta miała przy sobie reklamówkę wypełnioną szklanymi butelkami. Jedną z nich rzuciła w szybę autobusu, powodując jej rozbicie.
Na miejsce przyjechali mundurowi, którzy zatrzymali kobietę. Jak wynika z informacji policji, 69-latka zachowywała się wulgarnie i podała funkcjonariuszom fałszywe dane osobowe. Za te zachowania została ukarana mandatami karnymi.
Śledczy przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Po przesłuchaniu mieszkanka Tychów ma usłyszeć zarzut zniszczenia mienia. Za takie przestępstwo może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.





No tak wygląda zwrot opakowań szklanych , pomyliła autobus z butelkomatem😁 a kierowca nie chciał oddać kaucji