Tour de Pologne co roku rozbudza w kibicach ochotę na własną rowerową przejażdżkę, a Tychy mają w tym względzie naprawdę sporo do zaoferowania. Miasto i okolice to sieć tras o różnym charakterze i stopniu trudności – od krótkich, rodzinnych pętli po całodniowe
wyprawy.
Tyska Pętla Rowerowa
Jedną z ciekawszych tras w mieście jest autorska Tyska Pętla Rowerowa, przygotowana przez Klub Turystyki Kolarskiej Gronie. Liczy 27 km i oceniana jest jako łatwa, więc poradzą sobie z nią zarówno początkujący, jak i bardziej doświadczeni rowerzyści. To coś więcej niż zwykła trasa rekreacyjna – każdy kilometr to okazja do poznania historii Tychów i ich zabytków.
Pętla startuje spod napisu „Tychy”, nieopodal Urzędu Miasta i prowadzi przez Stare Tychy, mijając m.in. pomnik Skrzydeł Niepodległości, ikoniczną „Żyrafę”, czyli Pomnik Walki i Pracy oraz Stary Młyn na ul. Starokościelnej. Dalej trasa biegnie przez tyski rynek, obok kościoła pw. św. Marii Magdaleny i Muzeum Miejskiego w Starym Magistracie, a następnie w stronę Parku Suble i Jeziora Paprocańskiego – z Zameczkiem Myśliwskim Promnice i charakterystycznym Hotelem Piramidą po drodze. Pętla zamyka się w okolicach Stadionu Zimowego, wracając do punktu startowego.
Inne propozycje dla mieszkańców
Dla początkujących i rodzin z dziećmi dobrym wyborem będzie żółty szlak nr 141 Tychy Wilkowyje-Paprocany lub zielony szlak nr 134 Tychy-Bieruń. Bardziej doświadczeni rowerzyści mogą wybrać się do Pszczyny, a najwytrwalsi – ruszyć Żelaznym Szlakiem Rowerowym czy trasą z Tychów do Wisły.
Karolina Otręba

