Sportowa rywalizacja, emocje do ostatnich minut i wspólne upamiętnienie jednej z najważniejszych postaci polskiego hokeja – tak wyglądał II Memoriał Wiktora Pysza, który 14 czerwca odbył się w Nowym Targu. Wśród uczestników nie zabrakło młodych zawodników Tyskich Lwów, którzy rywalizowali zarówno w hokeju na rolkach, jak i w piłce nożnej.
Turniej zgromadził osiem drużyn z różnych części kraju. Młodzi sportowcy mierzyli się w dwóch dyscyplinach, prezentując nie tylko umiejętności, ale również zaangażowanie, determinację i sportową postawę. Tyskie Lwy od początku walczyły o każdy krążek i każdą piłkę, pokazując charakter oraz wolę walki.
Po zakończeniu fazy grupowej Tyszanie mieli na koncie tyle samo punktów co zespół Sandecji Czarni. O wyższej pozycji rywali zdecydował jednak bezpośredni mecz rozegrany wcześniej między drużynami. W efekcie młodzi zawodnicy z Tychów trafili do drugiej grupy rywalizacji piłkarskiej.
Mimo niekorzystnego rozstrzygnięcia nie zabrakło ambicji i walki do końca. Tyskie Lwy konsekwentnie walczyły w obu konkurencjach, zdobywając cenne doświadczenie i potwierdzając, że potrafią rywalizować z najlepszymi. Ostatecznie drużyna zakończyła zmagania na piątym miejscu.
Wynik sportowy był jednak tylko częścią tego wydarzenia. Memoriał poświęcono pamięci Wiktora Pysza – wybitnego trenera, wieloletniego szkoleniowca reprezentacji Polski i klubów ligowych, który przez dekady kształtował kolejne pokolenia hokeistów. Był ceniony za profesjonalizm, pasję, konsekwencję oraz wyjątkowe podejście do młodych zawodników. Jego wkład w rozwój polskiego hokeja pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń sportowców i trenerów.
Turniej przebiegał w atmosferze zdrowej rywalizacji, wzajemnego szacunku i integracji środowiska sportowego. Puchary oraz pamiątkowe medale dla wszystkich uczestników wręczyła Halina Pysz, żona patrona wydarzenia.
W klasyfikacji końcowej zwyciężyła drużyna MMKS Podhale Nowy Targ Żółci, przed 67 Białymi Kraków i zespołem Polskiego Centrum Hokeja na Lodzie. Tyskie Lwy zakończyły memoriał na piątej pozycji, wracając z Nowego Targu bogatsze o kolejne doświadczenia i wspomnienia z turnieju, który przypomniał o wartościach będących fundamentem sportu.

