Po około 50 latach powstała nowa, wykonana ręcznie mozaika. Dzieło autorstwa Wojciecha Łuki odsłonięte przy powstającej restauracji nad Jeziorem Paprocańskim przedstawia irysy oraz nawiązuje do modernistycznej tradycji miasta. W jego tworzeniu uczestniczyli także mieszkańcy, którzy obserwowali prowadzone prace.
Mozaika powstała przy nowym obiekcie w OW Paprocany (dawny „Bar Papry”) z inicjatywy jego inwestorów – Marty i Daniela Grzywnowiczów właścicieli spółki Aqua. Od początku zależało im, aby realizacja nie była wyłącznie dekoracją, ale także wyraźnie odwoływała się do lokalnej tożsamości. Jak podkreślił Daniel Grzywnowicz, póki co zobaczyliśmy pierwszą mozaikę zdobiącą obiekt i nabrał wody w usta. Czy wnętrza lokalu również zostały przyozdobione w ten sposób, przekonamy się wkrótce. Kiedy dokładnie? Woda w ustach.
Tychy miasto mozaik
W projekcie połączono trzy elementy charakterystyczne dla Tychów: Paprocany, irysy, które coraz częściej pojawiają się w materiałach promujących miasto, oraz mozaiki będące ważną częścią modernistycznego dziedzictwa tyskiej architektury. Mozaiki przez wiele lat stanowiły rozpoznawalny element tyskiej przestrzeni. Zdobiły elewacje budynków i obiektów użyteczności publicznej, wpisując się w charakter rozwijającego się miasta.
Podczas uroczystego odsłonięcia nowej pracy Wojciech Łuka zwrócił uwagę, że od powstania ostatnich tego rodzaju realizacji w Tychach minęło około 50 lat. Nowa mozaika jest więc współczesną kontynuacją tradycji, która przez dekady pozostawała przede wszystkim częścią historii miasta.
– Od dawnych realizacji różni ją jednak sposób, w jaki będzie odbierana. Historyczne mozaiki często umieszczano wysoko na elewacjach i projektowano z myślą o oglądaniu z większej odległości. Do tej nad Paprocanami można podejść bardzo blisko, dotknąć jej i zrobić sobie przy niej zdjęcie. Wymagało to szczególnej precyzji wykonania. Duże znaczenie miały dokładne cięcia płytek, odstępy pomiędzy poszczególnymi fragmentami oraz odpowiedni dobór materiałów. Użyłem między innymi matowe elementy, które ograniczają odbijanie światła – mówił Wojciech Łuka
Kilka projektów i miesiące rozmów
Ostateczny wygląd mozaiki poprzedziły około trzy miesiące rozmów, prób i zmian koncepcji. Powstało kilka projektów, a kolejne spotkania dotyczyły wzoru, kolorystyki oraz sposobu połączenia poszczególnych motywów. Proces wykonania również wymagał poszukiwania odpowiednich rozwiązań. Pierwsze próby docinania płytek nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Konieczne było dobranie właściwych narzędzi i opracowanie sposobu pracy, który pozwolił uzyskać efekt estetyczny także podczas oglądania mozaiki z niewielkiej odległości.
W realizację zaangażowani byli artyści, osoby odpowiedzialne za kwestie techniczne oraz pracownicy ekipy budowlanej. Powstawanie dzieła od początku wzbudzało zainteresowanie osób odwiedzających Paprocany. Przy ogrodzeniu budowy regularnie zatrzymywali się spacerowicze. Obserwowali pracę, zadawali pytania i rozmawiali z wykonawcami.
Niektórych zaproszono na teren budowy, gdzie pod nadzorem mogli przykleić specjalnie przygotowane fragmenty płytek. Dzięki temu mozaika nie jest wyłącznie dziełem autora i ekipy realizującej inwestycję. Swój niewielki, ale rzeczywisty udział w jej powstawaniu mają również mieszkańcy.
– Ta mozaika w wyjątkowy sposób łączy przeszłość Tychów ze współczesnością – mówił Maciej Gramatyka prezydent Tychów. – Nawiązuje do tradycji naszego miasta oraz irysów, które stały się jednym z jego rozpoznawalnych symboli. Szczególnie cieszy mnie, że po około 50 latach powstała w Tychach nowa, wykonana ręcznie mozaika, a w proces jej tworzenia włączyli się również mieszkańcy. Dzięki temu jest to nie tylko dzieło artystyczne, ale także wspólna opowieść o mieście i ludziach, którzy je tworzą – dodał.
To właśnie społeczny charakter realizacji stał się jednym z najważniejszych elementów całego przedsięwzięcia. Przypadkowi obserwatorzy przestawali być jedynie widzami i na chwilę stawali się współtwórcami pracy. Proces powstawania mozaiki został także udokumentowany. Przygotowano krótki film pokazujący kolejne etapy realizacji, który ma zostać opublikowany w mediach społecznościowych. Zapowiedziano również dłuższy materiał poświęcony pracy nad dziełem.



















