Mieszkaniec ulicy Czechowa zauważył jeża, który wpadł do wykopu znajdującego się przy budynku wielorodzinnym. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki. Do akcji skierowano strażników miejskich, a następnie strażaków.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Straży Miejskiej w Tychach w niedzielę 7 czerwca po godz. 18.00. Ze względu na jego znaczną głębokość strażnicy nie mogli bezpiecznie uwolnić zwierzęcia i poprosili o wsparcie straż pożarną. Do interwencji zadysponowano druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bieruniu Nowym, którzy zabezpieczali w tym czasie rejon operacyjny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach.
Strażacy wydobyli jeża z wykopu. Zwierzę nie wróciło w pobliże niebezpiecznego miejsca – zostało wypuszczone w bezpiecznej odległości.

