Fotograficzna podróż na Podlasie

1
144
fot. FB Tyskie Towarzystwo Fotograficzne

Cisza podlaskich krajobrazów, światło poranków i ślady przenikających się kultur – taką opowieść o jednym z najbardziej niezwykłych regionów Polski zaprezentował Janusz Panejko podczas wernisażu swojej pierwszej indywidualnej wystawy „Podlasie – przestrzeń pomiędzy”. Spotkanie, które odbyło się 11 maja w SDK Tęcza TSM Oskard, zgromadziło miłośników fotografii i podróży, stając się okazją do rozmów o miejscach, które wciąż potrafią zachwycać spokojem i autentycznością.

Zgromadzeni goście mieli okazję nie tylko obejrzeć fotografie, ale również porozmawiać z autorem o inspiracjach oraz wyjątkowym charakterze Podlasia – regionu, który stał się głównym bohaterem prezentowanych prac.

Wystawa „Podlasie – przestrzeń pomiędzy” ukazuje Podlasie jako miejsce wymykające się prostym definicjom – swoistą przestrzeń styku kultur, religii, tradycji i krajobrazów. Janusz Panejko poprzez swoje fotografie opowiada o świecie ciszy, światła, natury i codzienności, dostrzegając piękno w detalach często pomijanych. W kadrach pojawiają się pejzaże, drewniane konstrukcje, drogi prowadzące przez pola i lasy, a także symbole różnych wyznań – cerkwie, krzyże czy ślady tatarskiej historii regionu.

Artysta świadomie operuje zarówno kolorem, jak i fotografią czarno-białą. Barwne zdjęcia oddają atmosferę poranków i zachodów słońca, natomiast monochromatyczne kadry podkreślają strukturę, światłocień i emocjonalne napięcie. Całość tworzy spójną, refleksyjną opowieść o miejscu istniejącym „pomiędzy” – pomiędzy światłem a mgłą, naturą a człowiekiem, pamięcią a teraźniejszością.

Janusz Panejko jest członkiem Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego od 2016 roku. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych, konsekwentnie rozwijając własny język wizualny. Fotografia pozostaje dla niego przestrzenią osobistej ekspresji i uważnego obserwowania świata. Wystawę można oglądać w SDK Tęcza TSM Oskard do 11 września 2026 roku.

1 KOMENTARZ

  1. Gratulacje i wielkie brawa za wkład w tożsamość Podlasia.
    To drogocenna wystawa,którą każdy powinien odwiedzić.Jest ona iskierką starego Podlasia.Tak iskierką,bo Novum wszędzie wkracza nawet w tak dziewicze zakątki Polski.
    Jeszcze raz gratulacje Tato.
    Działaj dalej i pokaż to cudne podlaskie tym,którzy nie widzieli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj