ŁKS bliżej półfinału

0
131
fot. Piotr Podsiadły

Mecze u siebie są niezwykle ważne. Gra przy własnych kibicach i przewaga własnej hali zawsze mają duże znaczenie. Pierwsze spotkanie na tyskiej hali nie potoczyło się jednak po myśli koszykarzy GKS-u.

W pierwszej połowie mogło się wydawać, że spotkanie jest bardzo wyrównane, a obie drużyny są równie blisko zwycięstwa. Do szatni trójkolorowi schodzili przy wyniku 35:32. Koszykarze z Łodzi zanotowali jednak świetną trzecią kwartę, po której nie dali już sobie wyrwać cennej wygranej. – W drugiej połowie świetnie wybili nas z rytmu. Ta seria 12-0 na początku trzeciej kwarty zdecydowanie ustawiła mecz. Mieliśmy wtedy swoje szanse, otwarte rzuty, natomiast z taką skutecznością nie wygrasz spotkania. Trzeba teraz wyczyścić głowę, przeanalizować spotkanie i w czwartym meczu postawić wszystko na jedną kartę – powiedział po meczu trener Tomasz Jagiełka. Dziś o godzinie 20:00 starcie numer cztery.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj