W pierwszym meczu półfinałowym Tauron Hokej Ligi pomiędzy ECB Zagłębiem Sosnowiec a GKS-em Tychy doszło do dwóch groźnych incydentów. W trzeciej tercji brutalnie zaatakowany został bramkarz tyszan Tomáš Fučík, a pod koniec spotkania kijem trafiony został także arbiter Eryk Sztwiertnia.
Do pierwszego zdarzenia doszło w 46. minucie meczu. Po dalekim podaniu Tomáš Fučík sięgnął po krążek i pod własną bramką odegrał go do partnera z defensywy. Chwilę później został uderzony crossem w twarz przez Adriana Gromadzkiego. Po tej sytuacji na lodzie wywiązała się bójka.
Adrian Gromadzki został zawieszony na jedno spotkanie i nie zagra w dzisiejszym starciu z tyszanami.
Sprawa faulu Adriana Gromadzkiego została skierowana do dalszej analizy komisarza TAURON Hokej Ligi oraz Wydziału Sędziowskiego. Po ocenie zdarzenia zapadła decyzja o zawieszeniu 21-letniego skrzydłowego na jedno spotkanie. Pozostali zawodnicy będą mogli wystąpić w najbliższym meczu.
Do kolejnego incydentu doszło w końcówce spotkania, na 140 sekund przed końcową syreną. Aron Chmielewski starł się wówczas z Alanem Łyszczarczykiem. Interweniujący sędzia Eryk Sztwiertnia próbował rozdzielić zawodników, lecz został trafiony kijem w krocze przez napastnika gospodarzy.
Drugie spotkanie półfinałowe pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a GKS-em Tychy odbędzie się dziś o godzinie 20.15. Transmisję meczu przeprowadzi TVP Sport.
Źródło: Hokej.net.


Ukarać oba zespoły !
To ma być bójka ?
Efektowne bójki to są w NHL