Plan ogólny Tychów – informacje w skrócie

0
3079
Aneta Luboń-Stysiak fot. Radosław Kaźmierczak

O tym, czym jest plan ogólny i dlaczego jego przyjęcie ma realne konsekwencje dla mieszkańców, rozmawiali w „Temacie do Dyskusji”  Radia Katowice wiceprezydent Tychów Aneta Luboń-Stysiak oraz dr Adam Polko z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Tychy należą do grona miast, które wcześnie rozpoczęły prace nad planem ogólnym – nowym, obowiązkowym dokumentem planistycznym, który musi uchwalić każda gmina. Plan ogólny jest aktem prawa miejscowego i zastępuje dotychczasowe studium, mając realny wpływ na to, gdzie i na jakich zasadach będzie można budować.

Wprowadzenie planów ogólnych ma ograniczyć chaos przestrzenny i rozlewanie się miast, które generują wysokie koszty infrastruktury. Preferowany ma być rozwój bardziej zwarty, powiązany z istniejącą infrastrukturą i transportem publicznym, z priorytetem dla ruchu pieszego i rowerowego.

Prace nad planem ogólnym w Tychach rozpoczęły się w czerwcu 2024 roku i obejmowały m.in.

  • zbieranie uwag mieszkańców,
  • analizy urbanistyczne
  • oraz szerokie konsultacje społeczne
  • szczególnie w dzielnicach obrzeżnych, gdzie pojawiało się najwięcej wątpliwości dotyczących możliwości zabudowy.

Plan został uchwalony w październiku, jednak wojewoda zakwestionował niewielką część zapisów – głównie w zakresie powierzchni biologicznie czynnej i zabudowy zagrodowej.

– Zakwestionowana przez wojewodę część planu ogólnego dotyczyła około 0,1 kilometra kwadratowego, podczas gdy powierzchnia Tychów wynosi 82 kilometry kwadratowe. To pokazuje, że w skali całego miasta była to naprawdę niewielka część dokumentu. Odczytuję to jako potwierdzenie, że plan ogólny został dobrze przygotowany, a uwagi nadzorcze miały charakter punktowy i interpretacyjny, a nie systemowy – podkreśla Aneta Luboń-Stysiak, zastępca prezydenta Tychów ds. kształtowania przestrzeni miejskiej.

Gmina Tychy rozpoczęła procedurę korekty dokumentu. Miasto przygotowało zmiany, ponownie zebrało uwagi mieszkańców i przeprowadziło kolejne konsultacje społeczne w styczniu, które już się zakończyły. Obecnie urząd analizuje wszystkie złożone uwagi i przygotowuje dokument do dalszego procedowania.

Jak podkreślano w rozmowie, Tychy znajdują się w komfortowej sytuacji, ponieważ prace nad planem ogólnym rozpoczęto wcześnie, miasto dysponuje własnym zapleczem urbanistycznym, a skala zakwestionowanych zapisów była niewielka. Dzięki temu sprawne dokończenie procedury i zachowanie ciągłości procesów planistycznych to nie problem. W innym położeniu są gminy, które dopiero rozpoczynają prace nad planem ogólnym.

Ustawodawca określił obowiązek uchwalenia dokumentu do końca czerwca bieżącego roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj