Nielegalny obrót lekami z Ukrainy – mężczyzna z zarzutami

0
205

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tychach zatrzymali 31-letniego mieszkańca Chorzowa podejrzanego o sprowadzanie z Ukrainy i wprowadzanie do obrotu na terenie Polski nielegalnych środków farmaceutycznych. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusz od dłuższego czasu monitorowali działalność 30-latka. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podjęto decyzję o zatrzymaniu, do którego doszło w pobliżu miejsca zamieszkania podejrzanego, gdy mężczyzna opuszczał budynek, niosąc paczki, które umieścił w swoim samochodzie. Jak ustalono, w przesyłkach znajdowały się środki farmaceutyczne.

W toku dalszych czynności policjanci przeszukali mieszkanie zatrzymanego. Zabezpieczono tam kolejne opakowania produktów leczniczych, których opisy sporządzone były cyrylicą. Łącznie funkcjonariusze przejęli kilkaset opakowań leków.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna prowadził działalność polegającą na imporcie produktów leczniczych oraz ich sprzedaży bez wymaganego zezwolenia. Informacje o oferowanych preparatach zamieszczał na jednym z portali internetowych, a kontakt z klientami odbywał się za pośrednictwem komunikatora. Zamówienia najczęściej realizowane były poprzez firmy kurierskie.

Jak ustalono, oferowane preparaty trafiały również do lecznic weterynaryjnych i były stosowane w leczeniu zwierząt. Zabezpieczone środki nie są jednak przeznaczone ani dopuszczone do terapii zwierząt – to produkty przeznaczone dla ludzi, które nie posiadają rejestracji ani dopuszczenia do obrotu weterynaryjnego.

Śledczy potwierdzili, że wszystkie zabezpieczone leki nie były dopuszczone do obrotu na terenie Polski. Nie spełniały obowiązujących wymogów, nie były zarejestrowane przez właściwy urząd i nie posiadały oznaczeń w języku polskim.

Postępowanie prowadzą policjanci z tyskiej komendy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach. Wobec podejrzanego zastosowano dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj