Miniony weekend na drogach upłynął pod znakiem kolizji z udziałem nietrzeźwych kierujących. W trzech odrębnych zdarzeniach uczestniczyły osoby prowadzące pojazdy pod wpływem alkoholu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
W sobotę, 10 stycznia, około godziny 19 na ul. Lencewicza 38-letni kierowca samochodu marki Audi, wykonując manewr cofania, uderzył w metalowe bariery. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,66 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 1,4 promila.
Do kolejnego zdarzenia doszło około północy na ul. Hutniczej. Kierowca osobowego Nissana uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a pojazd przewrócił się na bok. Na miejscu interweniowali strażacy oraz policjanci ruchu drogowego. Jak ustalono, 27-letni kierowca miał w organizmie 1,14 mg/l alkoholu, czyli blisko 2,4 promila. Samochód został odholowany, a sprawa trafi do sądu.
Trzecie zdarzenie miało miejsce około godziny 2.30 na ul. Bocheńskiego. 36-letnia kobieta kierująca Oplem Corsą uderzyła w zaparkowany samochód tej samej marki. Badanie wykazało 0,96 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co daje około 2 promile. Jej pojazd również został odholowany, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

