Piłkarze GKS Tychy rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej. Podczas briefingu prasowego trener Łukasz Piszczek oraz nowy zawodnik zespołu Igor Łasicki mówili o celach na najbliższe miesiące, zmianach kadrowych oraz planie zimowych przygotowań, który obejmuje sparingi i zagraniczny obóz.
Po kilkutygodniowej przerwie piłkarze GKS Tychy wrócili na boisko i rozpoczęli zimowy okres przygotowawczy. Briefing prasowy, który towarzyszył pierwszym zajęciom, był okazją do podsumowania zmian kadrowych oraz przedstawienia planów na najbliższe tygodnie. – Cieszymy się, że po przerwie możemy znów pracować na boisku. Warunki są dobre, a to pozwala nam realizować założenia okresu przygotowawczego – podkreślał trener Łukasz Piszczek. Szkoleniowiec zaznaczył, że choć przerwa była długa, zawodnicy realizowali indywidualne programy treningowe, a teraz kluczowe jest odbudowanie rytmu i przygotowanie zespołu do rundy wiosennej.
Zimą w tyskiej kadrze doszło do wyraźnych zmian. Klub postawił na kilka wzmocnień, które, jak zaznacza trener, nie były przypadkowe. – Nie zakładałem konkretnej liczby transferów. Reagowaliśmy na sytuację i możliwości rynkowe. Zależało nam na zawodnikach, którzy wniosą doświadczenie i zwiększą rywalizację w zespole, bo bez konkurencji drużyna się nie rozwija – mówił Piszczek.
Jednym z nowych piłkarzy jest Igor Łasicki, który już w pierwszych dniach pracy w Tychach włączył się w intensywne treningi. – Decyzję o przyjściu do GKS-u podjąłem szybko. Duży wpływ miały rozmowy z trenerem i wizja tego projektu. Wiem, że sytuacja w tabeli jest trudna i presja jest duża, ale cele są jasno określone i dopasowane do realiów – przyznał nowy obrońca tyszan. Jak dodał, w pierwszej lidze kluczowe są przygotowanie fizyczne i konsekwencja, a indywidualne statystyki schodzą na dalszy plan wobec potrzeby zdobywania punktów.
Trener i zawodnik zgodnie podkreślali intensywność pierwszych zajęć. Dużo biegania i pracy fizycznej ma przygotować drużynę na wymagającą rundę rewanżową. – To normalne na tym etapie. Chcemy być gotowi pod każdym względem – zaznaczał Łasicki. Dodał także, że dołączenie większej liczby nowych zawodników paradoksalnie ułatwia adaptację, bo zespół buduje się wspólnie od nowa.
W planach GKS-u są również mecze sparingowe, które mają sprawdzić efekty pracy treningowej. Klub zaplanował kilka spotkań kontrolnych z rywalami z kraju, a kulminacją przygotowań będzie wyjazd na zagraniczny obóz do Turcji. Tam, w lepszych warunkach pogodowych, zespół ma szlifować formę i zgrywać się przed startem ligi. – Podstawowym celem pozostaje zapewnienie sobie ligowego bytu, ale nie chcemy patrzeć wyłącznie na tabelę. Najważniejszy jest proces i codzienna praca. Jeśli dobrze przepracujemy ten okres, możemy zrobić wyraźny krok do przodu – podsumował trener Łukasz Piszczek.
Dla kibiców z Tychów to sygnał, że zimowa przerwa została wykorzystana na gruntowne porządki i budowę fundamentów pod lepszą rundę wiosenną. Najbliższe tygodnie i sparingi pokażą, na ile zmiany kadrowe i przygotowania przełożą się na ligowe punkty.

