Po pierwsze bezpieczeństwo

0
133
gen. Roman Poko / fot. KP

Ponad 8 milionów złotych – tak imponujące wsparcie z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej trafiło do miasta w tym roku. Dziś, kiedy realizacja wszystkich projektów dobiega końca, miasto jest już o krok dalej niż większość samorządów, bowiem to jedna z najwyższych dotacji w kraju, a jednocześnie realna inwestycja w codzienne poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. To ważne, bowiem kluczem nie jest tworzenie atmosfery strachu, lecz edukacja i spokojne tłumaczenie, z czego wynikają współczesne zagrożenia.

Podczas gdy wiele gmin zabiegało o kwoty znacznie mniejsze, Tychy wykorzystały potencjał programu, budując jedną z najbardziej kompleksowych struktur bezpieczeństwa na poziomie samorządowym.

Największa część środków – ponad 4,1 mln zł – trafiła do służb ratowniczych. Komenda Miejska PSP w Tychach w mijających tygodniach odebrała nowe wyposażenie, m.in.: specjalistyczne umundurowanie i wyposażenie osobiste, średni samochód ratownictwa technicznego z żurawiem czy wielozadaniowy pojazd UTV z przyczepą i akcesoriami. Sprzęt już wzmacnia gotowość operacyjną tyskich strażaków i podnosi bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie w sytuacjach wymagających szybkiego reagowania.

Równolegle kończy się duży projekt doposażenia magazynu obrony cywilnej. Miasto pozyskało m.in.: przenośne kontenery sanitarne, zbiorniki i systemy magazynowania wody, kontenerowe systemy filtracji i dezynfekcji, agregaty i osprzęt elektryczny i odzież ochronną. Łączna wartość tej części projektu to ponad 3 mln zł, a sprzęt jest już w dyspozycji miejskich służb.

Priorytet na trudne czasy

Regionalne Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Tychach kończy wdrażanie nowoczesnych rozwiązań, które mają zapewnić ciągłość dostaw wody pitnej w przypadku kryzysu. W mijającym kwartale spółka odebrała mobilne systemy filtracji i dezynfekcji wody, a także zestawy do jej dystrybucji oraz agregaty prądotwórcze i samochód ciężarowy do obsługi działań kryzysowych. Zakupiono także zbiornik na olej napędowy o pojemności 9000 litrów, który pozwoli utrzymać niezbędne działania nawet przy przerwach w dostawach paliwa.

Szkolenia dla służb i administracji

Jednym z filarów programu są szkolenia – i tu również prace są na ukończeniu. W minionych tygodniach pracownicy Urzędu Miasta, Straży Miejskiej, jednostek pomocniczych oraz funkcjonariusze PSP uczestniczyli w zajęciach realizowanych m.in. w tyskiej filii Akademii WSB. Program obejmował m.in.: ocenę zagrożeń, planowanie ochrony ludności, koordynację działań między instytucjami, alarmowanie i komunikację kryzysową, zasady zapewniania ciągłości działania urzędu czy praktyczne procedury pomocowe.

To pierwszy etap. Kolejne – skierowane do mieszkańców – ruszą w 2026 roku.

Jednocześnie już teraz dostępne są bezpłatne szkolenia obronne MON, na które zapisać się można przez aplikację mObywatel. Umożliwiają one każdej pełnoletniej osobie udział w 8-godzinnych kursach dotyczących m.in. pierwszej pomocy, cyberbezpieczeństwa, reagowania na zagrożenia czy podstaw przetrwania.

Finisz działań

Realizacja zadań zaplanowana jest do końca grudnia 2025 roku i większość z nich już została wykonana. Tychy stworzyły spójny, szeroki system ochrony ludności, w którym sprzęt, infrastruktura, plany i kompetencje służb wzajemnie się uzupełniają.

– Dziś nie chodzi o straszenie ludzi, lecz o budowanie realnej świadomości współczesnych zagrożeń i uczenie rozsądnego działania. Tychy nie są miastem o strategicznym znaczeniu militarnym, ale – jak pokazał choćby wybuch gazu w bloku przy ul. Darwina – potrzebują sprawnego systemu reagowania na zdarzenia kryzysowe. Dofinansowanie jest więc bardzo istotnym elementem dla naszej codzienności. Ważne jest też wzmacnianie lokalnej samowystarczalności energetycznej oraz edukacja mieszkańców, bo to wiedza i rozsądek są najlepszą przeciwwagą dla paniki. Nie chodzi o bunkry z minionej epoki, ale o mądre przygotowanie miasta do różnych scenariuszy – od awarii technologicznych po sytuacje nadzwyczajne – mówi gen. Roman Polko.

W czasach zwiększonych wyzwań i dynamicznie zmieniającej się sytuacji międzynarodowej, kluczowe stają się więc zdrowy rozsądek, wiedza i „chłodna głowa”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj