7 grudnia, po godzinie 19:00 doszło do zdarzenia drogowego na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. Darwina, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Dąbrowskiego. Zderzyły się tam hulajnoga elektryczna oraz samochód osobowy.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zespół ratownictwa medycznego WPR Katowice (stacja Tychy) oraz policjantów ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach. W trakcie prowadzonych działań wyjazd z ul. Darwina na ul. Dąbrowskiego był chwilowo zablokowany.
Jak ustalili policjanci, hulajnogą elektryczną podróżowały dwie osoby. Wjechały one na oznakowane przejście dla pieszych wprost pod nadjeżdżający samochód, który nie zdołał uniknąć zderzenia. Poszkodowani zostali przekazani pod opiekę ratowników medycznych.
28–letni kierujący hulajnogą został uznany winnym spowodowania zdarzenia i ukarany mandatami karnymi.


300zł mandat za jazdę hulajnogą w dwie osoby. Uszkodzenie pojazdu + blokowanie drogi. Mam nadzieje że mandat był adekwatny w stosunku do inteligencji osób poruszających się hulajnogą.
Koszty naprawy samochodu zabezpiecza oczywiście polisa prowadzącego pojazd zwany hulajnogą?
A może należałoby zwiększyć on inteligecję 10 razy i wlepić mandat 3000zł?