Inżynierowie Paprocan

4
8161
fot. Piotr Podsiadły

W mediach społecznościowych pojawiło się w ostatnim czasie sporo zdjęć nadgryzionych przez bobry drzew w południowo-zachodniej części Jeziora Paprocańskiego. Co dla naszego ekosystemu oznacza obecność bobrów nad jeziorem oraz w rejonie rzeki Gostynki? Czy mają pozytywny wpływ na środowisko? Czy powinniśmy się obawiać „wycinki drzew”, której dokonują bobry?

Dla osób zajmujących się przyrodą i gospodarką leśną obecność bobrów zdecydowanie jest powodem do zadowolenia. Budowane przez nie tamy i żeremia powodują powstawanie rozlewisk, które pomagają zatrzymać wodę w krajobrazie, gromadzić osady oraz niektóre składniki odżywcze. Dodatkowo sprzyjają rozwojowi roślinności wodno-bagiennej i tworzeniu się siedlisk dla ptaków wodnych. Specjaliści podkreślają, że tego typu procesy pełnią funkcję naturalnego „oczyszczania” i magazynowania wody, co w dobie susz i troski o odpowiednie gospodarowanie wodą, nabiera szczególnego znaczenia.

Obecność bobrów przy Paprocanach jest sygnałem, że lokalne warunki wodne i roślinność przybrzeżna są wystarczające, by utrzymać gatunek, a ich aktywność może poprawić lokalne warunki przyrodnicze. Czy „wycinka” drzew, której dokonują, może być niebezpieczna dla przyrody? – Bóbr podlega częściowej ochronie. Oznacza to, że obowiązuje zakaz nieszczania żeremi, tam bobrowych oraz zabijania zwierząt. Ścinane przez bobry drzewa są miękkimi gatunkami, takimi jak topole, olchy czy wierzby. Bóbr jest gatunkiem dość rzadkim, dlatego poświęcenie tych drzew jest warta tego, aby zapewnić tym zwierzętom odpowiednie warunki – zapewnia Andrzej Mazur, leśniczy leśnictwa Żwaków.

Obecność bobrów przy Jeziorze Paprocańskim i wzdłuż rzeki Gostynki to zjawisko naturalnie korzystne dla ekosystemu. Dzięki ich działalności zwiększa się bioróżnorodność, poprawia retencja wody i tworzą się cenne siedliska dla wielu gatunków roślin oraz zwierząt. Choć bobry mogą niszczyć drzewa, korzyści ekologiczne zdecydowanie przewyższają lokalne szkody. Warto więc traktować bobry jako sojuszników w ochronie środowiska i obserwować ich aktywność z zainteresowaniem, a nie obawą.

4 KOMENTARZE

  1. Skoro działanie borów jest korzystne, a niszczenie żeremi zakazane, to dlaczego drzewa powalone przez te zwierzęta są usuwane?

    • Powalone drzewa nie są już potrzebne bobrom. Kiedy bobry wykorzystają gałęzie do budowy ramy lub żeremia, drewno można usunąć. Same drzewa mogą stanowić niebezpieczeństwo dla ludzi.

    • Pytanie gdzie ci zieloni co walczą o kazde wycięte przez czlowieka drzewo czemu nie przywiążą się i pilnują a może z tymi ich akcjami to farsa

  2. Bobry bobrami ,jak ekolodzy je sciągneli to niech już są ale zadbajmy o rzekę żeby były w niej ryby nie sól a w jeziorze życie nie sinice,jest listopada zamiast poprawiać poprawiany chodnik ,coś dla środowiska ,skoro są srodki,ale czy na tym da się zarobić i zbić kapitał polityczny? A pozatym czy bobry rnie są raczej na bagnach rozlewiskach i rzekach,na jeziorze paprocańskim są sztucznym tworem.Moje zdanie, a co na to opłacani ekolodzy

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.