W miniony weekend tyskie zespoły piłkarskie w większości potwierdziły swoją stabilną formę, co jednak nie wszystkich kibiców cieszy.
Pierwszoligowcy spod trójkolorowego znaczka nie byli w stanie przełamać się w Łodzi i wyśrubowali niechlubną, chyba już rekordową serię porażek. Podopieczni trenera Artura Skowronka pierwszego gola stracili tuż przed przerwą i co prawda w 64 min. za sprawą Jakuba Tecława wyrównali, ale w ciągu kolejnych kilku minut Leon Oumar Wechsel musiał jeszcze dwukrotnie wyjmować piłkę z siatki (w tym raz po strzale kolegi z drużyny, Juliana Keiblingera) i ostatecznie przegrali 1:3. GKS leci w dół i ma już tylko dwa punkty więcej niż ostatni Znicz Pruszków.
Klasa okręgowa: OKS Zet – GLKS II Wilkowice 3:1, Pasjonat Dankowice – JUWe Jaroszowice 9:0. „Zetka” jest liderem tabeli i ma punkt przewagi nad Pasjonatem i Iskrą Pszczyna.
Klasa A: Ogrodnik Cielmice wygrał 2:0 z Woszczycami i z kompletem 27 punktów lideruje tabeli. Cieszy zwycięstwo Czułowianki (3:2 ze Stalą Chełm), dzięki któremu opuściła ona ostatnie miejsce. Siódemka zremisowała 2:2 z zespołem Rudołtowice-Ćwiklice.
Klasa B: tutaj też lider jest z Tychów, dzięki zwycięstwu APN SMS w Kobiórze 7:0. Rezerwa Siódemki zremisowała z Czarnymi Piasek 2:2.


Widzieliście co się stało przy wyrównującej bramce dla GKS ? Żadnej radości wśród piłkarzy. Nawet Teslaw który strzelił gola nie uniósł rąk do góry w geście radości. Czy to jest normalne? Według mnie piłkarze ewidentnie grają przeciw trenerowi. Innego logicznego uzasadnienia siedmiu porażek z rzędu, przy niezłym rozpoczęciu sezonu, nie potrafię znaleźć.
TAK OD 10 LAT GRAJĄ PRZECIW TRENEROWI !!
NIE AWANSOWAĆ PO CO, FAJNIE SIĘ ŻYJE BO PŁACĄ ZERO AMBICJI !!
ZLIKWIDOWAĆ PIŁKĘ NOŻNA W TYCHACH
STADION PRZEROBIĆ DLA MISTRZÓW HOKEJA !!!!!
Po co te nerwy ,najważniejsze że Ślaski klub z Cielmic zwyciężył i jest liderem , A ten sztuczny twór jakim jest GKS Tychy no cóż zemsta Polonii Tychy ,Górnika Murcki i Górnika Wesoła trwa