W tyskim magistracie odbyło się spotkanie informacyjne z mieszkańcami, dotyczące prac projektowych na linii kolejowej E65 na odcinku Katowice Piotrowice – Tychy. Szczegółowe informacje dotyczące planów modernizacji uczestnicy spotkania mogli usłyszeć z ust inwestora – przedstawicieli spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Podczas spotkania był czas na rozmowę, pytania, dyskusje i rozważania na temat przygotowanego projektu, który zakłada gruntowną przebudowę infrastruktury kolejowej, budowę nieinwazyjnych przejazdów kolejowy czy przebudowę dworca, ale i wywłaszczenia. Na terenie naszego miasta dojdzie do przejęcia mienia i wyburzenia czterech budynków mieszkalnych.
Magistrala E65 należy do VI Europejskiego Korytarza Transportowego łączącego państwa nadbałtyckie z krajami położonymi nad Morzem Adriatyckim i na Bałkanach. Od kilku lat trwa modernizacja odcinków linii w naszym regionie. Ostatnim w województwie śląskim, który nie przeszedł do tej pory renowacji, jest odcinek łączący Katowice Piotrowice z Tychami. Wkrótce się to zmieni. W czerwcu inwestor przedsięwzięcia – PKP PLK S.A., podpisał umowę na przygotowanie projektu przebudowy z firmą TPF sp. z o.o. o wartości 23 milionów złotych.
Projekt gotowy
Po trzech miesiącach intensywnych prac, projekt jest gotowy. W 2028 roku, po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zgód i dokumentów, mają się rozpocząć prace budowlane, które potrwają do 2031 roku. Całkowity koszt inwestycji ma wynieść dwa miliardy złotych. Dzięki przebudowie pociągi pasażerskie będą mogły osiągać prędkość do 160 km/h, a towarowe nawet do 120 km/h. Dodatkowe tory będą służyły do obsługi linii dalekobieżnych, co z kolei udrożni ruch na liniach lokalnych.
Na największą rewolucję czeka główna stacja kolejowa w Tychach, gdzie zaplanowano gruntowną i od lat wyczekiwaną przez mieszkańców przybudowę. Na stacji wybudowany zostanie jeden peron jednokrawędziowy oraz trzy dwukrawędziowe. Wszystkie połączenia, z linią kolejową 169 w kierunku Orzesza Jaśkowic czy linią kolejową 179 w kierunku przystanku Tychy Lodowisko, będą bezkolizyjne.
Długo wyczekiwane… windy!
Powstanie przejście podziemne, którym będziemy mogli dojść zarówno na perony, jak i na drugą stronę torów kolejowych i wyjść na ulicę Browarową. Na perony dostaniemy się windami, z których będą mogły korzystać m.in. osoby z niepełnosprawnościami, ale powstaną także pochylnie. Stacja zostanie wyposażona w niezbędną i nowoczesną małą architekturę.
Reorganizacja czeka także ruch drogowy. Obecny wiadukt zostanie wyłączony z użytku. Pod powierzchnią jezdni znajduje się tam Potok Tyski, dlatego nie ma możliwości pogłębienia wiaduktu. Dlatego też potok zostanie odsłonięty, a nowy wiadukt powstanie w ciągu ulicy Damrota. Po drugiej stronie torów kolejowych zostanie z kolei wybudowane rondo i połączone z ulicą Browarową.
Nowy przystanek
W ramach inwestycji w Tychach powstanie także nowy przystanek kolejowy. Zlokalizowany będzie w dzielnicy Mąkołowiec – w miejscu, gdzie dziś znajduje się przejazd kolejowy w ciągu ulicy Mąkołowskiej. Powstanie tam przystanek wyposażony w dwa perony zewnętrzne jednokrawędziowe oraz jeden wewnętrzny dwukrawędziowy. Na przystanku znajdą się elementy małej architektury, takie jak wiaty przystankowe, ławki wolnostojące czy kosze do selektywnej zbiórki odpadów. Wybudowany zostanie tam również wiadukt kolejowy, dzięki któremu ruch kolejowy i ruch pojazdów będzie odbywał się bezkolizyjnie.
Jest to założenie, które zastosowano w przypadku wszystkich przejazdów na odcinku, na którym planowana jest modernizacja. W związku z tym zlikwidowany zostanie obecny przejazd kolejowy przy ulicy Jeżynowej. Docelowo włodarze miasta planują budowę nowej drogi łączącej ulicę Obywatelską ze Stoczniowców 70 i to właśnie w ramach tej inwestycji, w nowej lokalizacji ma powstać nowy wiadukt, którym będzie można przejechać pod lub nad torami kolejowymi.
Plusy ujemne…
Inwestycja prowadzona przez PKP PLK S.A. doprowadzi jednak także do tego, że Tychy stracą jedną z największych atrakcji w mieście. To „wiadukt mistrzów” przy ulicy Glinczańskiej, z którego od kilku lat nasze miasto słynie w całym kraju. Notorycznie kierowcy prowadzący pojazdy o wysokości powyżej 2,4 metra próbują bezskutecznie pod nim przejechać, a każda kolejna próba cieszy się wśród mieszkańców i nie tylko ogromnym zainteresowaniem. W ramach modernizacji wiadukt zostanie przebudowany i wyniesiony na wysokość 4,5 metra, co sprawi, że problem z przejazdem samochodów o dużej wysokości zniknie…
Jak poinformował inwestor, w ramach modernizacji, szerokość torowiska znacząco się zwiększy, a to będzie wiązało się z wywłaszczeniami mienia. Zgodnie z ustawą o transporcie kolejowym oraz o gospodarce nieruchomościami, inwestor ma do tego prawo. Szukając optymalnych rozwiązań, liczbę wywłaszczeń ograniczono do minimum. Ostatecznie na terenie Tychów wywłaszczenia będą dotyczyły czterech budynków mieszkalnych. Ich właścicielom przysługuje oczywiście prawo do odszkodowania, ustalonego na podstawie operatu szacunkowego i sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego.
Czas na spore zmiany
Projektowana i planowana modernizacja, wbrew pozorom może wpłynąć nie tylko na rozwój kolei i transportu kolejowego. Jeśli się dobrze przyjrzeć, to może ona mieć duży wpływ na kluczowe zmiany w północno-zachodniej części miasta. Jak sugerowali podczas spotkania sami mieszkańcy, budowa drogi łączącej ulicę Obywatelską ze Stoczniowców 70, w połączeniu z modernizacją linii kolejowej, może wpłynąć na znaczący rozwój w tej nielicznie, jak na razie, zamieszkałej części miasta. Spore zmiany może także sprowokować nowa stacja na Mąkołowcu. Czy w najbliższych zmiana nasze miasto czeka rewolucja?

