Radni Tychów bronią Wojskowego Centrum Rekrutacji

0
379

Podczas XIV sesji Rady Miasta Tychy radni jednogłośnie poparli apel skierowany do Ministra Obrony Narodowej oraz parlamentarzystów RP. Chodzi o plany przeniesienia Wojskowego Centrum Rekrutacji (WCR) z Tychów do Pszczyny – decyzję, która zdaniem władz miasta i samorządowców mogłaby osłabić lokalne poczucie bezpieczeństwa oraz utrudnić mieszkańcom dostęp do tej instytucji.

– Wojskowe Centrum Rekrutacji w Tychach na trwałe wpisało się w życie miasta i regionu. To instytucja zakorzeniona w lokalnej społeczności, współpracująca z wieloma partnerami i ciesząca się zaufaniem mieszkańców – podkreślił w swoim wystąpieniu Maciej Gramatyka, Prezydent Miasta Tychy, dodając, że samorząd jest gotów wspierać dalsze funkcjonowanie jednostki.

Informacja o planach przeniesienia WCR nie została oficjalnie przekazana prezydentowi przez szefa jednostki. Jak się jednak okazało, rozmowy w tej sprawie już trwają. Może to dziwić, gdyż współpraca z Wojskową Komendą Uzupełnień, a później WCR w Tychach – jak podkreślono podczas sesji – do tej pory przebiegała wzorowo.

W apelu zaakcentowano, że Tychy jako duże, centralnie położone miasto od lat pełnią ważną rolę w systemie administracji wojskowej. To tutaj mieszkańcy powiatów bieruńsko-lędzińskiego, mikołowskiego i pszczyńskiego mogli wygodnie załatwiać sprawy związane z obronnością. Przeniesienie jednostki do Pszczyny – leżącej na obrzeżach tego obszaru – wiązałoby się z dodatkowymi kosztami i utrudnieniami dla obywateli.

Wskazano również, że WCR w Tychach dysponuje doświadczoną kadrą, odpowiednią infrastrukturą i dobrą komunikacją. To nie tylko urząd rekrutacyjny, ale także instytucja silnie osadzona w lokalnym środowisku.

„To kapitał budowany przez lata, którego utrata mogłaby osłabić promocję obronności i ochotniczej służby wojskowej” – czytamy w apelu.