Andrzej w drodze po lepsze jutro dla Nikusi – trwa bieg przez GSS

0
142
fot. arc. pryw. - FB Andrzej Kowalczyk

Andrzej Kowalczyk od wczoraj przemierza Główny Szlak Sudecki w ramach niezwykłego wyzwania „Przebiec góry dla Nikusi”. Cel jest jasny – 450 kilometrów przez góry i zebranie środków na leczenie i rehabilitację dwuletniej dziewczynki z Tychów, która zmaga się z powikłaniami wrodzonej cytomegalii.

Dziś rano, o godzinie 8.30, licznik Andrzeja wskazywał już blisko 170 kilometrów. Aktualną pozycję śledzić można tutaj. To ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, ale biegacz podkreśla, że każdy krok to przede wszystkim symboliczne wsparcie dla Nikusi i jej rodziny.

– Najważniejsze, aby każdy kilometr przyczynił się do tego, żeby codzienna walka rodziców Nikusi była choć odrobinę łatwiejsza – mówił przed startem.

Dziewczynka wymaga intensywnej, codziennej opieki medycznej i specjalistycznego sprzętu. Koszty, jakie ponoszą jej bliscy, sięgają nawet 7 tysięcy złotych miesięcznie. Dlatego każda wpłata na zbiórkę, która towarzyszy biegowi, ma realne znaczenie.

Andrzej rozpoczął swoją trasę 21 sierpnia o 7 rano. Główny Szlak Sudecki to nie tylko setki kilometrów, ale i przewyższenia, zmienna pogoda oraz walka z własnym zmęczeniem. Wspiera go ekipa, która dokumentuje akcję i dba o to, by mógł skoncentrować się na biegu.

Wyzwanie potrwa jeszcze kilka dni – przed Andrzejem wciąż wiele godzin na szlaku, ale już teraz wiadomo, że jego projekt spotkał się z dużym odzewem i wsparciem.

Każdy, kto chce pomóc, może śledzić trasę Andrzeja i wesprzeć Nikusię wpłatą poprzez platformę Siepomaga: www.siepomaga.pl/przebiec-gory-dla-nikusi.