Za nami trzecia edycja Tyskiego Zlotu Kabrioletów. Do naszego miasta przyjechali swoimi samochodami posiadacze blisko 150 pojazdów z odkrytą kabiną pasażerską z całej Polski, a także wielu pasjonatów z zagranicy. Zlot był okazją do integracji amatorów motoryzacji, wymiany doświadczeń oraz obejrzenia swoich samochodów.
Wydarzenie rozpoczęło się na terenie Browaru Obywatelskiego, gdzie od wczesnych godzin porannych właściciele pojazdów przyjeżdżali na miejsce zlotu i ustawiali swoje pojazdy. Oficjalnie zlot rozpoczął się o godzinie 12. – Nasze spotkanie jest dedykowane pasjonatom samochodów, których po prostu… bawi jazda samochodem bez dachu. Zależało nam, aby każdy, kto ma podobną pasję, mógł do nas przyjechać, abyśmy się poznali, wymienili doświadczeniami i kontaktami, dzielili przemyśleniami i przede wszystkim dobrze się bawili – opowiada Marta Nowakowicz-Jankowiak, współorganizatorka zlotu związana z tyską społecznością sympatyków kabrioletów o nazwie Bezdaszniki Tychy.
W Tychach zlot odbył się po raz trzeci. – W ubiegłym roku było około 120 uczestników. W tym roku liczba ta jest bardzo zbliżona. Cieszymy się, że nasza społeczność jest tak duża i cały czas się rozrasta. W tym roku patronat honorowy nad wydarzeniem objął prezydent miasta Tychy, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Dziękujemy, że miasto zgadza się na organizację i promocję wydarzeń motoryzacyjnych – kontynuuje współorganizatorka.
Do Tychów przyjechali sympatycy samochodów bez dachu z całej Polski. Wśród nich między innymi Joachim Piechaczek z Wrocławia. – Przyjechałem Chryslerem Sebringiem. Powoli, powoli, robię go po swojemu. Dziś mamy piękną imprezę! Miłość oraz duszę do kabrioletów trzeba po prostu czuć i mieć. W życiu bym nie przypuszczał, że będzie aż tylu uczestników. Jest tutaj świetna atmosfera. Z każdym można porozmawiać, zapytać go wszystko. Widać uśmiechy na twarzach tych ludzi i wielką sympatię – opowiada Joachim.
Po spotkaniu pod Browarem Obywatelskim, pojazdy przejechały na plac pod „Żyrafą”, gdzie odbyła się druga część zlotu. Tam rozstrzygnięto konkursy od organizatorów i rozdano nagrody uczestnikom zlotu. Był to także kolejny moment na wymianę doświadczeń oraz zaprezentowanie swoich samochodów mieszkańcom miasta.

