Jak poinformował prezydent Tychów Maciej Gramatyka od soboty (2 sierpnia) mieszkańcy Tychów będą mogli korzystać z przystani sportów wodnych nad Jeziorem Paprocańskim. W godzinach od 10.00 do 14.00 będzie można zajrzeć do wnętrza obiektu i spotkać się z przedstawicielami lokalnych klubów żeglarskich.
Organizatorzy przygotowali również liczne atrakcje, wśród których znalazły się animacje dla dzieci, nauka wiązania węzłów oraz regaty na łodziach typu optymist. Nie zabraknie także możliwości wejścia na różne typy jachtów i spróbowania swoich sił w żeglowaniu.
Obiekt powstał z myślą o rozwoju żeglarstwa i innych aktywności wodnych, a korzystać z niego będą przede wszystkim lokalne kluby żeglarskie. Inwestycja obejmowała budowę nowego budynku przystani, w którym mieści się część szkoleniowa oraz pomieszczenia magazynowe. Cały teren został kompleksowo zagospodarowany – powstały pomosty, ścieżki piesze oraz energooszczędne oświetlenie.
Koszt realizacji przedsięwzięcia wyniósł blisko 23 mln zł. Projekt przygotowała pracownia RS+ Roberta Skitka. Nowa marina stanowi ostatni element zagospodarowania tej części Jeziora Paprocańskiego, przy której znajdują się już promenada, kąpielisko i pomosty. Teren w stronę Zameczku Myśliwskiego w Promnicach pozostanie w stanie naturalnym.


Ładnie to wygląda, ale czy na taki mały akwen i dla 5 łódek,potrzbna inwestycja?? Lepiej wybudować basen i plażę piaskową
Inwestycja, całkowicie pomija mieszkańców Tychów/właścicieli prywatnych łódek. Wybudowano obiekt za ogromne pieniądze dla garstki osób. Pomosty/keje są obłożone w 20%, hangary puste. Zakaz dojazdu, zakaz postoju, zakaz slipowania, zakaz zostawienia łódki, zakaz nocowania. Po prostu zbudowali pomnik dla kolegów z jachtklubów. Ci z jachtklubów i tak pływają na swoich bazach na Mazurach itp. Od strony dzikiej plaży też zakaz wjazdu. Jak rybacy i właściciele innych łódek mają zrzucić swoje łódki. To jest absolutny brak poszanowania ustawy o społecznym dostępie do jeziora. Inwestycja jest dofinasowana z Unii Europejskiej gdzie warunkiem przyznania dotacji jest wymiar społeczny dla wszystkich. Panie Prezydencie i Dyrektorze Mosiru czy Wy musicie należeć do tyskiego automobilklubu , żeby jeździć po Tyskich ulicach. Wstyd , brak poszanowania dla lokalnej społeczności. Prywatni właściciele wykluczeni na całym jeziorze. W konsekwencji po jeziorze pływa bardzo mało łódek a marina służy do postoju starych ledwo pływających łódek.
Zakaz dojazdu z własnym sprzętem pływackim do całego brzegu Paprocan. Mosir nie wydaje nikomu zgody, czy to brzmi GRAMATYCZNIE czy DRAMATYCZNIE?
Paprocany dla wszystkich mieszkańców!!!!!!!
Byłam wczoraj na tej marinie. Szczyt sezonu , 2 łódki na jeziorze, 14 przy kei. Wszystkie „Jachtkluby” zamknięte. Wygląda na to ; że wydaliśmy 23 MLN PLN na postój 16 łódek, co daje 1 437 500 PLN na łódkę, w tym stoi 7 omeg, skrajna niegospodarność. Zakaz wjazdu i postoju na marinie, policja wlepia mandaty.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.