Już na początku sierpnia tyski ultramaratończyk Kuba Orłów stanie na starcie, który zapisze się na kartach historii polskich biegów górskich. W ciągu około 14 dni planuje pokonać trasę o długości 1100 kilometrów i 38 tysięcy metrów przewyższeń, łącząc Główny Szlak Beskidzki i Główny Szlak Sudecki. Takiego wyzwania nie podjął się jeszcze nikt. Dla Kuby nie będzie to jednak wyłącznie wyścig z czasem i własnymi słabościami – celem jego projektu jest wsparcie sześcioletniego Miłosza, mieszkańca Tychów, który od urodzenia zmaga się z poważną wadą serca.
Trasa rozpocznie się w miejscowości Wołosate w Bieszczadach, a zakończy w Świeradowie-Zdroju w Górach Izerskich. Po drodze biegacz przemierzy łącznie 1100 kilometrów: 520 km Głównego Szlaku Beskidzkiego, 444 km Głównego Szlaku Sudeckiego oraz około 180 km tzw. łącznika między Ustroniem a Prudnikiem. Właśnie ten ostatni odcinek – dość płaski i miejscami asfaltowy – może okazać się paradoksalnie jednym z trudniejszych etapów. „To będzie najdłuższy, a zarazem najbardziej nużący fragment” – mówi Kuba, który planuje przebiec całość w formule solo z supportem, nieprzerwanie przez około 350 godzin.
Tyszanin ma 41 lat, z wykształcenia jest fizjoterapeutą. Od lat związany jest ze Śląskiem, choć pochodzi z Podkarpacia. Prywatnie – mąż i ojciec dwójki dzieci. Od ponad dekady pasjonuje się biegami górskimi, a od pięciu lat reprezentuje barwy SCARPA TEAM POLAND. Na swoim koncie ma ponad 40 biegów, m.in. Tor Des Geants w Alpach, The Loop – Wielką Pętlę Beskidzką czy Główny Szlak Beskidzki.
Race Across Poland to kolejny z jego autorskich projektów biegowych. Poprzednie – takie jak GSB Run Project – miały nie tylko wymiar sportowy, ale również charytatywny.
– 80% ultra to głowa. Wizualizuję, wracam do moich doświadczeń, do moich przeżyć. Znam siebie, znam swoje mocne strony, ale również obszar, nad którymi muszę pracować. Ultra nauczyło mnie pokory. Na długim dystansie nie tylko ciało bywa ograniczeniem, ale również głowa. Prawdziwym wojownikiem jest tutaj Miłosz, 6-letni tyszanin, który potrzebuje środków na leczenie i rehabilitacje. Jego rodzina każdego dnia walczy o tego dzielnego chłopca. Wiem, że dzięki Wam, obserwującym moje zmagania na trasie RAP 1100 będziemy mogli wesprzeć tych bohaterów – napisał Orłów w swoich mediach społecznościowych.
Przygotowania do wyzwania trwają od wielu miesięcy. Kuba miesięcznie pokonuje setki kilometrów, trenując wytrzymałość fizyczną i adaptację do braku snu oraz szybkiej regeneracji. Bieg Race Across Poland rusza na początku sierpnia. Wszelkie aktualności, relacje z trasy i możliwość wsparcia można śledzić na stronie wydarzenia na Facebooku oraz przez portal zrzutka.pl.

