Tychy szykują się do wprowadzenia długo wyczekiwanej Karty Mieszkańca. Miasto zakończyło właśnie postępowanie przetargowe i wyłoniło firmę, która przygotuje system – realizacją projektu zajmie się spółka BPROG. To ważny krok w stronę nowoczesnego i jeszcze bardziej dostępnego miasta.
Kolejny etap to podpisanie umowy z wykonawcą. Następnie wykonawca będzie miał 45 dni na wdrożenie systemu. Po tym czasie rozpocznie się etap testowy – zaproszeni zostaną do niego zarówno mieszkańcy, jak i lokalni przedsiębiorcy. Już teraz wiadomo, że Karta Mieszkańca będzie dostępna w dwóch formach: jako klasyczna karta plastikowa oraz w wersji elektronicznej – w aplikacji mobilnej.
Dzięki karcie, tyszanom łatwiej będzie korzystać z ofert kulturalnych, sportowych i usługowych na terenie miasta. Nowe narzędzie ułatwi również dostęp do informacji o miejskich wydarzeniach. To jednak nie wszystko – użytkownicy będą mogli liczyć na zniżki i specjalne oferty przygotowane przez miasto oraz lokalnych partnerów.
Duże korzyści przyniesie to także przedsiębiorcom, którzy poprzez kartę będą mogli promować swoje usługi i produkty. W ramach aplikacji oraz strony internetowej powstaną specjalne profile firm. To tam znajdą się informacje o aktualnych promocjach i rabatach skierowanych do posiadaczy Karty Mieszkańca.
– Jestem przekonany, że to rozwiązanie pomoże rozwijać nasze miasto i sprawi, że będzie ono jeszcze bardziej przyjazne dla mieszkańców – mówił prezydent Maciej Gramatyka podczas spotkania z przedsiębiorcami, które odbyło się w kwietniu tego roku.
Projekt Karty Mieszkańca to kolejna inicjatywa, która łączy korzyści społeczne z aktywizacją lokalnego biznesu. Jej wdrożenie zaplanowano na koniec bieżącego roku. Szczegóły dotyczące składania wniosków oraz zasad udziału poznamy już niebawem.


Nie dajcie sie nabrac na fikcyjne profity!
Po pierwsze najpierw bedzie zacheta a potem nakaz ze bez karty czegos sie nie da załatwic czy gdzies wejść.
Po drugie zostawiacie swoje dane w kolejnym miejscu skad moga „wyciec”. Potem bedzie ubolewanie ze strony administatora i nic wiecej
Po trzecie bedzie to kolejne miejsce zbierania informacji kto, co i kiedy kupuje lub korzysta.
Po czwarte kolejna kasa z budzetu na utrzymanie karty mieszkanca. Beda zapewniac ze to firmy i sklepy beda płacić za utrzymanie infeastruktury. Tylko ze one maja kase od nas. Koszty zostana przezucone na klientow. A klientami jestesmy my
Pomyślcie zanim przylozycie reke do watpliwej uzytecznosci „inicjatywy”
Przecież Karta Mieszkańca nie będzie obowiązkowa. Chcesz masz, nie chcesz nikt cie nie zmusza. Bardzo dużo miast już dawno wprowadziła takie karty i z tego co mi wiadomo zdecydowana większość osób sobie je chwali. Skoro z taką kartą tyszanie będą mogli taniej kupić bilet do Aquaparku, na basen czy na jakiekolwiek imprezy kulturalne to chyba dobrze. Takie inicjatywy należy tylko chwalić. To co wybudowało miasto powinno być tańsze dla tyszan, a droższe dla osób spoza Tychów. Jak ktoś nie chce takiej karty to nie musi jej mieć. Proste.
Głupoty napisałeś.
Jesli nie rozumiesz zasad to po co zabierasz głos?
Dobra by była taka karta.Ale też że dla mieszkańców powinna być zniżka na Wodny Park Tychy.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.