Święto Miasta Tychy wróciło po sześciu latach – i to w wielkim stylu. Koncerty, strefy rodzinne, EkoPiknik, tyskie organizacje pozarządowe i ogromne zainteresowanie mieszkańców udowodniły, że taka forma wspólnego świętowania wciąż ma sens. O organizacyjnych kulisach, presji oczekiwań i przyszłości wydarzenia porozmawialiśmy z Małgorzatą Król, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Tychach.
Twoje Tychy: Jak ocenia pani tegoroczną edycję Święta Miasta Tychy – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i odbioru przez mieszkańców?
Małgorzata Król: Tegoroczna edycja Święta Miasta była dla nas ogromnym wyzwaniem. Organizacyjnie było to bardzo złożone przedsięwzięcie – od zabezpieczeń, przez logistykę, po koordynację z partnerami – ale mamy poczucie i ogromną satysfakcję, że wszystko zagrało tak, jak powinno. Najważniejsze jednak było to, jak mieszkańcy zareagowali – z entuzjazmem, uśmiechem, a przede wszystkim swoją obecnością. Tłumy na placu pod Żyrafą były najlepszym dowodem na to, że Tychy czekały na powrót tej imprezy. Ciepłe słowa i wysokie recenzje mieszkańców są dla nas najlepszą nagrodą.
TT: Który moment lub element programu szczególnie zapadł pani w pamięć? Czy było coś, co wyjątkowo panią poruszyło lub zaskoczyło?
MK: Po pierwsze spotkania ludzi i bardzo dobra atmosfera, jakiej mieliśmy okazję doświadczyć. Nasz fotograf – Michał Janusiński – fantastycznie uchwycił te momenty pełne autentycznej radości, rozmów – po prostu spotkania różnych pokoleń, całych rodziny, grup przyjaciół. Wtedy naprawdę poczuliśmy, że to wydarzenie znów stało się wspólnym świętem miasta. Niesamowite było też zainteresowanie strefą rodzinną i EkoPiknikiem – dzieci, młodzież i dorośli korzystali z warsztatów i atrakcji z ogromnym zaangażowaniem. Cieszymy się także, że strefa Tychy od A do Z również była wypełniona po brzegi, a miejskie gadżety cieszyły się tak dużą popularnością. Brawa należą się także tyskim organizacjom pozarządowym – fantastycznie zaprezentowały swoją działalność. Dla mnie wyjątkowym momentem był koncert Paktofoniki, podczas którego wyraźnie było widać, że muzyka łączy pokolenia.
TT: Tegoroczne Święto Miasta odbyło się po sześcioletniej przerwie. Co wpłynęło na tak długi okres bez tej imprezy?
MK: Powodów było kilka. Po pierwsze, w międzyczasie pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na możliwości organizacyjne wydarzeń masowych. Po drugie, zmieniały się priorytety budżetowe i miejskie strategie kulturalne. Zależało nam, żeby jeśli już wrócimy do organizacji Święta Miasta, to z odpowiednią skalą, jakością i przygotowaniem. Ostatecznie kluczowa była decyzja prezydenta Tychów Macieja Gramatyki, którą podjął ją już w ubiegłym roku i dał zielone światło do organizacji imprezy.
TT: Czy powrót tego wydarzenia był trudny pod względem logistycznym lub emocjonalnym – dla zespołu MCK, ale też dla miasta jako całości?
MK: Tak, zdecydowanie. Logistycznie musieliśmy zbudować wszystko od podstaw – bo po tylu latach niektóre procedury trzeba było przemyśleć na nowo. Ale największym wyzwaniem była presja oczekiwań – wiedzieliśmy, że mieszkańcy czekają na ten powrót i chcą, żeby było wyjątkowo. Dla zespołu MCK to była praca na pełnych obrotach przez wiele miesięcy, ale również ogromna satysfakcja i emocjonalna inwestycja. Dla miasta to także był sprawdzian – i myślę, że wspólnie zdaliśmy go celująco. Chciałabym podkreślić, że zrobiliśmy to razem, we współpracy z różnymi jednostkami i partnerami. Choć rzeczywiście MCK koordynował całość wydarzenia, to bez zaangażowania poszczególnych osób z całą pewnością nie udałoby się wszystko tak dobrze, jak później słyszeliśmy w komentarzach. Dziękujemy.
TT: Jakie były reakcje mieszkańców na wieść o powrocie Święta Miasta? Czy od początku było widać duże zainteresowanie?
MK: Zainteresowanie pojawiło się właściwie natychmiast po ogłoszeniu wydarzenia przez prezydenta. W mediach społecznościowych, na stronie MCK i w kontaktach bezpośrednich – mieszkańcy wyrażali ogromną radość i wsparcie. Dla wielu osób była to sentymentalna podróż, a dla młodszych – pierwsza okazja, by przeżyć Święto Miasta „na żywo”. To utwierdziło nas w przekonaniu, że warto było podjąć to wyzwanie.
TT: Czy są plany, aby Święto Miasta na stałe wróciło do kalendarza wydarzeń kulturalnych Tychów?
MK: Takiej decyzji oczywiście nie podejmujemy samodzielnie, ale wspólnie z zarządem miasta na czele z prezydentem. Wszyscy chyba doświadczyliśmy, że takie wspólne świętowanie jednoczy tyszan i pokazuje, jak dynamiczne, otwarte i kreatywne jest nasze miasto. Tegoroczna edycja była niejako powrotem i sprawdzeniem, czy ta formuła nadal rezonuje z mieszkańcami – i otrzymaliśmy jasną odpowiedź: tak! Tym bardziej, że w przyszłym roku okazja będzie wyjątkowa – Tychy będą świętować 75. urodziny.
TT: Czy już teraz myślą państwo o kolejnej edycji? Jakie wnioski z tegorocznej imprezy mogą wpłynąć na jej przyszły kształt?
MK: Tak, już nawet rozpoczęliśmy pierwsze rozmowy. Analizujemy wszystkie elementy tegorocznego święta – co się sprawdziło, co można poprawić, czego brakowało. Wsłuchujemy się w opinie mieszkańców. Mamy nadzieję, że to przełoży się na jeszcze lepszą organizację kolejnej edycji – a przynajmniej możemy obiecać, że na pewno będziemy się starać.
TT: Czy MCK ma w planach więcej dużych wydarzeń plenerowych, które integrują społeczność lokalną w podobny sposób?
MK: Bardzo nam zależy, by kultura była dostępna, obecna i bliska każdemu mieszkańcowi Tychów. Niezmiennie odsyłamy do strony kultura.tychy.pl, gdzie znajduje się kalendarium bieżących wydarzeń w mieście. Tym mieszkańcom, którzy wolą tradycyjne źródła informacji, polecamy uwadze miesięcznik „Ramy Kultury” wydawany w roku artystycznym. Tychy przygotowały także moc atrakcji na lato. Podczas imprez plenerowych dostępne będę katalogi „Tychy na Lato” z ofertą miejskich instytucji. Zapewniam, że imprez plenerowych jest całe mnóstwo. Zapraszamy na cykle Muzyczne Wieczory nad Jeziorem, Potańcówki na Paprach i Kino FreeLove, festiwal szantowy Port Pieśni Pracy, festyny osiedlowe realizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego, jak również cykle animacji czy warsztaty dla dzieci w różnych lokalizacjach. Tychy na Lato to nie tylko wydarzenia kulturalne, ale także sportowe i rekreacyjne. Szczegóły we wspomnianym katalogu, dostępnym również w wersji elektronicznej na stronie umtychy.pl oraz kultura.tychy.pl.







