Tomek z „Krótkiego filmu o miłości”, Olek Grom z „Piłkarskiego Pokera”, Młody z „Psów”, czy reżyser takich filmowych polskich hitów jak „Sztos”, „Chłopaki nie płaczą” czy „Poranek Kojota”. Olaf Lubaszenko dał się poznać jako wybitny aktor, pomysłodawca i producent, zarówno na szklanym ekranie, jak i na teatralnych deskach. O swojej przeszłości opowiedział mieszkankom i mieszkańcom Tychów podczas spotkania z cyklu Tury Kultury, które odbyło się w Mediatece.
Olaf Lubaszenko zadebiutował w wieku 14 lat w filmie „Życie Kamila Kuranta”. W pierwszych trzech odcinkach serialu odegrał młodzieńczą rolę głównego bohatera. Był to 1982 rok i początek jego długiej oraz bogatej przygody ze sztuką filmową oraz teatralną. Podczas spotkania aktor, reżyser oraz producent opowiadał publiczności o swoich kolejnych rolach, relacjach z innymi wyjątkowymi aktorkami i aktorami, a także o współpracy z najlepszymi polskimi reżyserami, takimi jak Janusz Zaorski, Krzysztofem Kieślowskim, Andrzejem Wajdą czy Władysławem Pasikowskim. Najwięcej czasu Lubaszenko poświęcił opowieściom o współpracy z ostatnim ze wspomnianych reżyserów, bo to właśnie grając w jego filmach, zyskał w latach 90. największą popularność. Zagrał w sumie w ponad 70 realizacjach filmowych i telewizyjnych. Równie dobrze sprawdził się także w roli reżysera. Ostatnio mogliśmy go oglądać w filmie „Napad”, w roli jako major Tadeusza Gadacza. Spotkanie poprowadził dziennikarz Andrzej Kurdziel.

