W nocy z 20 na 21 kwietnia na ulicy Jaracza w Tychach doszło do niebezpiecznego incydentu drogowego. Nietrzeźwy kierowca osobowego samochodu uszkodził dwa zaparkowane pojazdy, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Sprawca został zatrzymany, stanie przed sądem.
W poniedziałek, 21 kwietnia, około godziny 11, dyżurny tyskiej komendy otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniach na osiedlowym parkingu. Świadkowie poinformowali, że w godzinach nocnych nieznany kierujący uderzył w dwa zaparkowane samochody i odjechał z miejsca zdarzenia. Do działań skierowano patrole ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Tychach.
Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze szybko ustalili przebieg wydarzeń. Sprawcą okazał się kierowca osobowej mazdy 3, który wcześniej, tej samej nocy, uszkodził oznakowanie pionowe na rondzie Olimpijskim. Niedługo później, na osiedlowym parkingu, uderzył w skodę oraz audi. Po wszystkim zaparkował swoje auto i udał się do miejsca zamieszkania.
Dzięki pracy policjantów ustalono właściciela pojazdu. Mężczyzna przyznał się do spowodowania szkód. Badanie alkomatem wykazało obecność ponad 0,7 promila alkoholu w organizmie (0,35 mg/l). Kierowca został zatrzymany, a wobec niego wykonano wszystkie niezbędne czynności procesowe.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to przestępstwo, które może nieść poważne konsekwencje nie tylko prawne, ale i dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.









