W kościele pw. bł. Karoliny odbyły się obchody związane z 85. rocznicą zbrodni katyńskiej zorganizowane przez Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. W uroczystościach władze miasta reprezentował m.in. zastępca prezydenta Tychów Paweł Grosman.
Przed mszą rys historyczny przybliżyła prezes TMLiKPW Oddział w Tychach Janina Półtorak.
– Cały świat wie, że Katyń jest miejscem kaźni dla prawie 22 tysięcy Polaków. Funkcjonariusze NKWD dokonali tam zbrodni ludobójstwa, zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości. 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie, Związek Sowiecki i Rzesza Niemiecka podpisały układ o nieagresji, znany jako pakt Ribbentrop-Mołotow. Zawierał on tajny protokół, który przewidywał podział ziem polskich oraz państw bałtyckich między III Rzeszę i Związek Sowiecki. Układ ten był dla Hitlera glejtem bezpieczeństwa, który podarował mu Stalin.
Do niewoli dostało się blisko 18 tysięcy oficerów, 230 tysięcy żołnierzy oraz kilka tysięcy funkcjonariuszy Policji Państwowej. Wśród jeńców znaleźli się oficerowie poszukujący przydziału mobilizacyjnego i oficerowie z rozbitych oddziałów Wojska Polskiego, ewakuowani na wschód ranni oraz przedstawiciele administracji państwowej i uchodźcy z obszarów zajętych przez wojska niemieckie. Zatrzymaną część szeregowych żołnierzy, sowieci wykorzystali do budowy dróg i pracy w kopalniach. Natomiast oficerów umieszczono w dwóch obozach: Kozielsku i Starobielsku, a funkcjonariuszy Państwowej Policji, Policji Województwa Śląskiego, Straży Granicznej, żandarmerii, więziennictwa, urzędników sądowych oraz oficerów Korpusu Ochrony Pogranicza osadzono w Ostaszkowie.
5 marca 1940 roku Stalin i biuro polityczne na wniosek szefa NKWD wyrazili zgodę na rozstrzelanie blisko 22 tys. Polaków. Zbrodnia ta wyszła na jaw w 1943 roku, po odkryciu przez Niemców grobów polskich jeńców wojennych w Katyniu. O wymordowaniu ludności cywilnej nikt wówczas nie wiedział. Dopiero w 1990 roku władze Rosji przyznały, że odpowiedzialność za wymordowanie polskich oficerów ponosi NKWD. Przyznano tym samym, że przez tyle lat kłamano. Lecz śledztwo wszczęte w 1990 roku, na wyraźną prośbę strony polskiej, zostało przez prokuraturę rosyjską umorzone w 2004 roku. W uzasadnieniu podano, że ściganie owego „przestępstwa” nie ma uzasadnienia, gdyż uległo przedawnieniu.
Dzisiejsze społeczeństwo Polski jest świadome, że zbrodnia dokonana na zawodowych wojskowych, oficerach rezerwy i cywilach, to cios w kręgosłup i mózg polskiej armii, ale także była elementem planowanej akcji eksterminacyjnej, skierowanej przeciwko elicie narodu, gdyż zginęli: nauczyciele, lekarze, prawnicy, urzędnicy, pracownicy wyższych uczelni, inżynierowie, literaci, dziennikarze, właściciele ziemscy, działacze polityczni i społeczni oraz duchowni różnych wyznań. Ogromu strat duchowych, jakie w ten sposób ponieśliśmy, nie da się ani oszacować, ani wyrównać. Ich dotkliwe skutki kulturowe i moralne były szczególnie widoczne w PRL-u i są odczuwalne do chwili obecnej. Pamięć o tych wydarzeniach dla nas Polaków jest wyrazem szacunku dla pomordowanych, a prawda o nich jest drogą do pojednania między naszymi narodami – przybliżyła Janina Półtorak.
W nabożeństwie udział wzięły poczty sztandarowe, w tym Sztandar Miasta Tychy, zaś za uroczystą oprawę muzyczną odpowiadał Tyski Chór Mieszany Presto Cantabile. Po mszy świętej uczestnicy przemaszerowali pod Pomnik Ofiar Katynia, gdzie głos zabrał wiceprezydent Paweł Grosman. Wartę pełnili kadeci Zespołu Szkół im. Orląt Lwowskich.
– Dzisiaj spotykamy się w wyjątkowym miejscu i w wyjątkowym czasie — aby uczcić pamięć Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Mija już 85 lat od tamtych tragicznych wydarzeń, które na zawsze zapisały się w historii Polski jako jeden z najboleśniejszych rozdziałów XX wieku.
Pamięć o Ofiarach Katynia jest obecna również w historii naszego miasta. W Tychach żyją potomkowie, rodziny, przyjaciele i świadkowie tamtych dramatycznych wydarzeń. To także oni przez dziesięciolecia walczyli o to, by prawda o Katyniu ujrzała światło dzienne. Dziś, pochylając głowy w zadumie i modlitwie, dziękujemy im za ich niezłomność i wierność pamięci. 85 lat to wiele. Świat zmienił się nie do poznania. Ale są wartości, które nie podlegają upływowi czasu. Wierność ojczyźnie, honor, prawda i sprawiedliwość — te słowa nabierają szczególnego znaczenia, gdy wspominamy tych, którzy zostali bestialsko zamordowani tylko dlatego, że byli Polakami, kochali swoją ojczyznę i byli gotowi jej służyć.
Patrząc na młode pokolenia mieszkańców Tychów i całej Polski, wierzę, że pamięć o Katyniu nie zginie. Będzie trwać, przekazywana z pokolenia na pokolenie, nie jako ciężar, ale jako zobowiązanie — by budować Polskę bezpieczną, mądrą i wierną swoim korzeniom. Składając kwiaty i zapalając znicze, oddajemy hołd wszystkim Ofiarom Zbrodni Katyńskiej. Ich ofiara nie była daremna. Pamiętamy – przemówił Paweł Grosman.






