Zaatakował ratowników medycznych

1
498
Zdjęcie ilustracyjne. fot. pracuj.pl

W sobotę, 8 marca, policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego pacjenta, który wykazywał agresywne zachowanie wobec ratowników medycznych. Jak się okazało, 68-letni mieszkaniec Tychów, który leżał na chodniku i wymagał pomocy medycznej, zaatakował ratowników, szarpiąc ich i uderzając pięścią. Po interwencji policji mężczyzna został zatrzymany, a badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych, ponieważ ratownicy medyczni w trakcie wykonywania swoich obowiązków posiadają taki status. Ostatecznie, decyzją prokuratora, wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór.

Ratownicy medyczni pełnią kluczową rolę w systemie ochrony zdrowia, zapewniając pomoc osobom w nagłych sytuacjach zagrożenia życia. Ich status funkcjonariusza publicznego oznacza, że są objęci ochroną prawną, a wszelkie ataki na nich są traktowane jako przestępstwo. Niestety, mimo tego zabezpieczenia prawnego, przypadki agresji wobec ratowników stają się coraz częstsze.

Ratownicy medyczni wielokrotnie padają ofiarami agresji ze strony pacjentów, którzy często znajdują się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Z tego powodu od pięciu lat organizowane są warsztaty, które mają na celu przygotowanie ratowników na sytuacje zagrażające ich bezpieczeństwu. Policjanci z Wydziału Doboru i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach prowadza szkolenia pt. „Samoobrona w ambulansie”, które pomagają ratownikom radzić sobie z agresywnymi pacjentami.

1 KOMENTARZ

  1. To faktycznie zaczyna być niebezpieczny zawód. Niedługo dojdzie do tego że z karetką będzie jeździła Policja.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.