Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny alarmuje – krztusiec jest realnym zagrożeniem, zwłaszcza dla tych, którzy odporności nie posiadają, a więc przede wszystkim noworodków i wcześniaków. Istnieje jednak prosty sposób, aby zapobiec ewentualnemu zarażeniu. Apel kierowany jest do kobiet w ciąży, które w trakcie III trymestru, mogą skorzystać z bezpłatnego szczepienia, które ochroni zarówno mamę, jak i malucha.
Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, obserwuje się gwałtowny wzrost przypadków zachorowania na krztusiec. W 2023 roku na terenie Polski były to 922 przypadki, z czego 67 dotyczyło Śląska, a 5 obszaru nadzorowanego przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Tychach. Rok później nastąpił aż 30-krotny wzrost, odnotowano bowiem ponad 32 tysiące przypadków zachorowań w Polsce, z czego ponad 3 tysiące na Śląsku i 326 na terenie PSSE, a więc mieście Tychy, powiecie mikołowskim, pszczyńskim i bieruńsko-lędzińskim.
– Krztuścem zarażamy się drogą kropelkową, a więc podczas kaszlu, kichania czy mówienia osoby zakażonej. Wystarczy, że wejdziemy w bezpośredni kontakt z kimś chorym czy będziemy przebywać razem w zamkniętym pomieszczeniu. Pierwsze objawy krztuśca mogą być mylące, ponieważ są podobne do przeziębienia czy grypy. Chorzy skarżą się na ból gardła, kaszel czy katar. Dopiero po kolejnym tygodniu, dwóch, dochodzi do gwałtownych ataków kaszlu, które kończyć się mogą walką o oddech. Faza napadowa może trwać kilka tygodni. Charakterystyczny jest świszczący wdech po ataku kaszlu, który przypomina pianie koguta. Po takim napadzie, mogą także wystąpić wymioty, duszności czy ogólne wyczerpanie. W tej fazie kaszel może być tak silny, że prowadzić będzie do pękania naczynek krwionośnych w oczach, a u dzieci nawet do bezdechu – wyjaśnia Grzegorz Gołdynia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny z PSSE Tychy.
Krztusiec może trwać nawet kilka miesięcy, w czasie których napady będą stawać się rzadsze, a kaszel będzie łagodniejszy. Należy jednak podkreślić, że to choroba szczególnie niebezpieczna dla niemowląt i może prowadzić nawet do ich śmierci.
Prosty sposób
Jako główne przyczyny choroby wskazuje się wysoką zaraźliwość oraz nieszczepienie. Odporność po przyjęciu szczepionki utrzymuje się około 10 lat, właśnie dlatego tak ważne są dawki przypominające. Zachorować na krztusiec można wielokrotnie.
– Od 15 października ubiegłego roku kobiety w ciąży mogą skorzystać z bezpłatnego szczepienia, które jest bardzo bezpieczne. Przyjmuje się je w trzecim trymestrze, a więc między 27. a 36. tygodniem ciąży. Przeciwciała przenikają przez łożysko, dzięki czemu bezpieczna jest nie tylko przyszła mama, ale też niemowlę – mówi Grzegorz Gołdynia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny z PSSE Tychy.
Warto skorzystać z tej opcji, ponieważ pierwszą dawkę obowiązkowego szczepienia ochronnego dziecko otrzymuje dopiero w drugim miesiącu życia. Szczepienia finansowane są przez Ministra Zdrowia w przychodniach POZ. Aby skorzystać z tej możliwości, należy zgłosić się do lekarza POZ i umówić termin wizyty, a następnie przyjść na szczepienie w wyznaczonym dniu. Co ważne, jeśli ciąża zagrożona jest przedwczesnym porodem, przyszła mama może zaszczepić się już po 20. tygodniu ciąży (o tym decyduje lekarz prowadzący). Preparat nie zawiera żywych wirusów ani bakterii, więc nie stanowi zagrożenia dla matki ani dziecka.
Szczepienie w ciąży to najlepszy sposób na zapewnienie dziecku wczesnej odporności na krztusiec i uniknięcie groźnych powikłań. Warto porozmawiać o tym z lekarzem prowadzącym ciążę.



Warto się zaszczepić ,szczepionka tylko 120 PLN i można mieć nadzieję że się nie złapie tej paskudnej choroby , miesiąc wyjęty z życiorysu ,nie mówiąc o komplikacjach po chorobie
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.