KS Ronin drugim tyskim klubem z licencją Polskiego Związku Bokserskiego.

0
668
Trener Sławomir Sałek ze swoimi podopiecznymi. Fot. KS Ronin.

Boks w Tychach od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a Śląsk od dekad pozostaje jednym z jego najważniejszych regionów tego sportu. Do grona licencjonowanych klubów bokserskich dołączył niedawno Klub Sportowy Ronin, który oficjalnie uzyskał licencje Polskiego Związku Bokserskiego. To znaczący krok w rozwoju klubu, który buduje swoją pozycję na scenie bokserskiej.

Proces zdobywania licencji klubowej PZB nie jest prosty. KS Ronin Tychy od lat konsekwentnie pracował nad swoją pozycją, aby uzyskać pozytywną opinię.

– Sekcja bokserska w klubie działa od 2014 roku, jednak na pełnych obrotach, z regularnymi treningami i rozwijającą się grupą zawodniczą funkcjonuje od 2019 roku, gdy sekcja bokserska prowadzona przez Sławomira Sałka nabrała imponujących kształtów. Na początku nasi zawodnicy startowali pod szyldem innych klubów, jednak podjęliśmy decyzję, że czas startować we własnych barwach – mówi Sebastian Szut prezes KS Ronin. Uzyskanie licencji wymagało spełnienia kilku warunków. Klub musiał mieć trenera z uprawnieniami i licencjami oraz odpowiednią infrastrukturę.

– Zdobyłem uprawnienia trenera drugiej klasy, co umożliwia prowadzenie sekcji w strukturach Polskiego Związku Bokserskiego. W przyszłości planuję podniesienie kwalifikacji do pierwszej klasy – przyznaje Sławomir Sławek.
– Wszystkie formalności zostały dopełnione, co pozwoliło klubowi wejść do struktur Śląskiego i Polskiego Związku Bokserskiego. Ronin Tychy stał się drugim klubem w Tychach, który posiada licencję.

Pierwszy start pod swoim szyldem odbył się w minioną sobotę podczas Noworocznego Turnieju Boksu Olimpijskiego w Zabrzu. Co prawda werdykt sędziów nie był przychylny tyskiemu zawodnikowi Bartoszowi Zawile, bo po wyrównanej walce niestety przegrał na punkty 2:1, ale zarówno trenerzy jak i dopingujący go koledzy nie szczędzili mu słów uznania za dobrą postawę w ringu i charakter. – Na razie nie stawiamy sobie celów medalowych, ale chcemy sprawdzić naszych zawodników w rywalizacji z najlepszymi. Na medale pod szyldem KS Ronin przyjdzie jeszcze czas, jestem tego pewny – tłumaczy trener.

Na potwierdzenie swoich słów trener Sałek przypomina dwa złote medale, które zdobyli Kacper Gudek i Dima Horobest podczas Turnieju Bokserskiego i Memoriału Henryka Średnickiego oraz Bielskiej Ligi Bokserskiej, ale też srebro Oliwiera Roka w tej ostatniej. Długofalowy plan zakłada start w mistrzostwach Polski seniorów, które odbędą się w listopadzie. KS Ronin stawia na rozwój i udział w jak największej liczbie zawodów, aby budować doświadczenie swoich pięściarzy. Klub planuje starty w krajowych turniejach, a także przygotowanie zawodników do ewentualnych powołań do kadry Śląska.

Obecnie KS Ronin posiada dwie główne grupy treningowe: początkującą oraz zaawansowaną. W grupie początkującej regularnie trenuje 12 osób, natomiast w grupie zaawansowanej jest ich około 20. Zawodniczą licencję Polskiego Związku Bokserskiego uzyskało już czterech pięściarzy, a kolejnych sześciu jest w trakcie procesu licencyjnego. Docelowo w tym roku klub chce mieć dziesięciu aktywnie startujących zawodników.

– Oprócz sekcji zawodniczej prowadzimy także zajęcia dla amatorów, którzy chcą poprawić swoją kondycję, nauczyć się podstaw boksu i po prostu czerpać radość z treningów. Zapraszamy wszystkich – zarówno młodych zawodników, którzy chcą spróbować swoich sił w boksie, jak i dorosłych, którzy szukają sposobu na poprawę kondycji – podkreśla trener Sławomir Sałek.