Miniony piątek (14.02) większości upłynął pod znakiem czułych gestów, drobnych upominków i romantycznych kolacji we dwoje. Jednak, jak udowodnili tyszanie, którzy wzięli udział w walentynkowej zabawie na Tyskich Halach Targowych, kocha się nie tylko od święta. Najlepszym dowodem, potwierdzającym tę tezę, był test zgodności, którego podjęli się odwiedzający tego dnia tyskie targowisko.
Spółka Śródmieście, zarządzająca obiektem, zorganizowała kolejną zabawę dla wszystkich mieszkańców – tym razem pod szyldem walentynek, czerwonych serduszek, świec i balonów. Dekoracje to tylko jedna część, bowiem ta najważniejsza, czyli wyjątkowa atmosfera, stworzona została przez odwiedzających.
W ramach akcji można było wziąć udział w tworzeniu walentynek, czyli warsztatach ze zdobienia serduszek, skorzystać z usług profesjonalnego fotografa i zapozować na tle specjalnie przygotowanej romantycznej ścianki z balonów, a także sprawdzić się w quizie „Jak dobrze się znacie?”, w którym do wygrania czekały atrakcyjne nagrody, w postaci voucherów. Z atrakcji korzystały nie tylko małżeństwa czy zakochane pary, ale także przyjaciele i rodzice z dziećmi. Pytania wywoływały salwy śmiechu i wprowadziły wszystkich w dobry nastrój. Kto lepiej poradzi sobie ze złożeniem mebli z Ikei? Kto lepiej śpiewa, a kto lepiej poradzi sobie w stresującej sytuacji? Na te pytania i wiele innych, odpowiadali zakochani, by następnie wybrać jeden z dostępnych voucherów.
– Odkąd kilka lat temu na świat przyszły nasze dzieci, walentynki spędzamy w zupełnie inny sposób, jednak nigdy nie zapominamy o tym, by coś dla siebie zrobić. Dzisiaj idziemy na salę zabaw dla dzieci, w końcu to też ich święto, bo bardzo je kochamy – mówiła jedna z uczestniczek zabawy na Tyskich Halach Targowych.
– Walentynki obchodzimy od dobrych kilku lat. To okazja, żeby się zatrzymać i przypomnieć sobie, jak ważne jest to, że mamy siebie nawzajem. To refleksja, której nie trzeba pieczętować drogimi i wymyślnymi prezentami. Wystarczy dobra kolacja, którą razem przygotujemy i ciekawy film. Nawet, jeśli moja żona znowu zaśnie w połowie – śmiał się jeden z uczestników quizu.
Niech ta refleksja towarzyszy nam wszystkim na co dzień – nie tylko 14 lutego.






























Dziękujemy za mile spędzony czas. Pozdrawiamy. Rodzinka z.dziećmi
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.