Funkcjonariusze tyskiej straży miejskiej podjęli wczoraj dość nietypową interwencję – pomocy potrzebował bowiem lis. Osłabione i ranne zwierzę zauważyli mieszkańcy. Dzięki ich reakcji, a także interwencji straży miejskiej, zwierzę otrzymało fachową pomoc weterynaryjną w mikołowskim Leśnym Pogotowiu.
– We wtorek (4.02) zostaliśmy poproszeni o pomoc w rejonie ul. Gilów, gdzie zaniepokojeni mieszkańcy zauważyli rannego lisa. Zwierzę wykazywało oznaki osłabienia i trudności w poruszaniu się, co wzbudziło obawy o jego stan zdrowia. Po przeprowadzeniu krótkiej, lecz wymagającej dużej ostrożności akcji, strażnicy będący na miejscu zdołali bezpiecznie odłowić zwierzę, minimalizując ryzyko pogłębienia ewentualnych obrażeń. Lis został następnie przetransportowany do Leśnego Pogotowia w Mikołowie – Kamionce, gdzie trafił pod opiekę wykwalifikowanych specjalistów zajmujących się pomocą dzikim zwierzętom – relacjonują strażnicy miejscy.
Co najważniejsze – dzięki szybkiej reakcji mieszkańców, lis otrzymał profesjonalną opiekę, co znacząco zwiększa jego szanse na powrót do sprawności i naturalnego środowiska.

