Gwiazdy zagrały dla… orkiestry!

1
304
fot. Piotr Podsiadły

Hokej z gwiazdami to mecz, który na stałe wpisał się w harmonogram styczniowych wydarzeń w naszym mieście. Na taflę tyskiego lodowiska wyjechała Hokejowa Reprezentacja Artystów Polskich oraz przyjaciele Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na rzecz której przeznaczone zostaną zebrane podczas meczu środki.

Tradycyjnie, w ramach wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w Tychach odbył się mecz hokeja na lodzie, podczas którego mieszkańcy miasta mieli okazję zobaczyć na tafli gwiazdy ze świata sportu, mediów, estrady czy show-biznesu. Wśród gości znaleźli się m.in. legenda polskiego hokeja – Mariusz Czerkawski, były reprezentant Polski w piłce nożnej – Radosław Gilewicz, aktor Bogdan Kalus, dziennikarz radiowy Tomasz Olbratowski, kabareciarz Adam Grzanka czy piosenkarka Ewelina Lisowska. Nie zabrakło także tyskich akcentów, bo oprócz Mariusza Czerkawskiego, w meczu wzięli udział generał Roman Polko, radny Michał Kasperczyk, dyrektor MOSiRu Marcin Staniczek czy finalista programu MasterChef Junior, Kuba Tomaszczyk. Imprezę poprowadzili Przemek Skowron oraz i Irek Bieleninik.

Wydarzenie zostało zorganizowane już po raz 23. Wszystkie dotychczasowe mecze pozwoliły zebrać na rzecz WOŚP ponad cztery miliony złotych. – Wszyscy mamy tutaj wielkie serca do pomagania, bo o to przecież chodzi naszej drużynie. Aby przy okazji każdego takiego meczu móc pomóc drugiej osobie – powiedziała jeszcze przed pierwszym gwizdkiem Ewelina Lisowska, która ostatecznie na lód nie mogła wyjechać ze względu na kontuzję.

Pomiędzy pierwszą, a drugą tercją, trwały intensywne rozmowy pomiędzy kapitanami obydwu drużyn, Bogdanem Kalusem i Radosławem Gilewicz, w sprawie transferu Mariusza Czerkawskiego z HRAP do drużyny przyjaciół WOŚP. – Cały czas czekamy na kwotę, która jeszcze się w naszej szatni nie pojawiła – zaznaczył Kalus. – Na pewno wykorzystamy to okienko transferowe, tylko nie wiem czy zdążymy przed końcem meczu – odpowiedział Gilewicz. – W grę wchodzi też wypożyczenie – dodał Kalus. Ostatecznie do transferu doszło i „Mario” zagrał zarówno dla jednej, jak i drugiej drużyny. Mecz zakończył się wynikiem 11:11, a o zwycięstwie Przyjaciół WOŚP zadecydowały rzuty karne, w których decydującego gola zdobył… Gilewicz.

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.