Równość, bezpieczeństwo i ochrona przed nienawiścią

0
187

10 grudnia, w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka, tyskie stowarzyszenie Tychy Osiedle Q – przypomina o procedowanym projekcie zmian w kodeksie karnym i najważniejszych wartościach, które stanowią społeczny fundament.

– Październikowy projekt nowelizacji kodeksu karnego w zakresie przestępstw z nienawiści i mowy nienawiści nie gwarantuje pełni ochrony osobom LGBT+. Uwzględniono w nim tylko cztery nowe przesłanki: płeć, wiek, niepełnosprawność i orientację seksualną. Odrzucone zostały uwagi organizacji pozarządowych do projektowanej nowelizacji, pominięta została także przesłanka dotycząca tożsamości płciowej, która była uwzględniona w wersji marcowej nowelizacji. Nowelizacja jest absolutnym minimum, które jest niezbędne, by zapewnić osobom ze społeczności LGBTQ+ oraz innym osobom narażonym na przestępstwa z nienawiści skuteczną i adekwatną ochonę. Da też ona organom sprawiedliwości narzędzia do efektywnego ścigania takich przestępstw – tłumaczą aktywiści.

– Pozwoli nam poczuć, że nasze państwo choć w minimalnym stopniu nas chroni. W tej chwili, mimo iż skończyła się medialna i rządowa nagonka na osoby LGBT+, my dalej się boimy. Jesteśmy narażeni i narażone na mowę nienawiści czy przestępstwa z nienawiści na co dzień – powodem do ataku bywa po prostu to, że idziemy za rękę z naszym partnerem czy partnerką, która jest osobą tej samej płci – zaznacza Natalia Wójcik, prezeska stowarzyszenia Tychy Osiedle Q. – Nie mamy wątpliwości, że nowelizacja jest niezbędna. Ostatni raport ILGA-Europe i IGLYO z 2024 roku pokazał, że jesteśmy w ogonie w Unii Europejskiej i w Europie zakresie ochrony osób LGBT+ przed przemocą i mową nienawiści, których poziom wzrasta. Sytuacja osób LGBT+ w naszym kraju jest najgorsza w całej UE. Polska powinna zacząć skutecznie ścigać i karać przestęstwa motytwowane homofobią i transfobią, a tym samym zapewnić przynajmniej minimalną ochronę prawnokarną osobom LGBT+. Mamy też nadzieję, że dzięki nowelizacji nie wrócimy już do poziomu debaty publicznej na temat osób LGBT+ z czasów rządów poprzedniej władzy, gdy mowa nienawiści, jawna dyskryminacja i oczernianie były w niej na porządku dziennym. Potrzebujemy opartej na szacunku i akceptacji rozmowy na temat zmian prawnych dotyczących osób LGBT+ – dodaje Natalia.

Jednocześnie toczą się prace związane z ustawą o związkach partnerskich. Projekt zaproponowany przez rząd realizuje wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, które zapewniają minimalny standard ochrony, jest jednak zdaniem wielu organizacji mocno okrojonym minimum. Jak argumentują aktywiści, jego głównym mankamentem jest brak przepisów zapewniających ochronę prawną parom osób tej samej płci wychowującym wspólnie dzieci.

– Powinniśmy tak naprawdę rozmawiać o równości małżeńskiej, która jest międzynarodowym standardem regulacji sytuacji par osób tej samej płci w obszarze prawa rodzinnego – wprowadziło ją 39 państw świata z czego 16 to kraje Unii Europejskiej. Związki partnerskie są tylko krokiem w stronę równości, a nie końcem tej drogi – mówi Natalia Wójcik.

Zdaniem działaczy Tychy Osiedle Q, dopóki nie osiągniemy odpowiednich standardów ochrony prawnej, nie wprowadzimy przepisów penalizujących mowę nienawiści i przestępstwa z nienawiści motywowane homofobią i transfobią, nie wprowadzimy równości małżeńskiej, dopóty nie możemy mówić o pełnej równości obywateli RP, którą przecież – przynajmniej w teorii – gwarantuje artykuł 32 Konstytucji RP.

Warto przypominać o tym na co dzień, ale też mocno podkreślać to w takich dniach jak dzisiejszy – Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka.