Plac Baczyńskiego w nowej odsłonie

21
7294

Zakończyła się realizacja zadania „Rozszczelnienie nawierzchni Placu Baczyńskiego w Tychach” dofinansowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w ramach Programu „Zielono-niebieska Infrastruktura”. Koszt rozszczelnienia to niecałe pół miliona złotych.

– Dzięki tym zmianom plac jest nie tylko piękniejszy, ale także przyjazny dla środowiska i bardziej komfortowy dla mieszkańców. Dodatkowo odbrukowanie i zastosowanie roślinności zmniejszy odczuwalną wysoką temperaturę latem – mówi prezydent Tychów Maciej Gramatyka.

Co się zmieniło?

  • Posadzono 14 nowych drzew i ponad 950 m² roślinności.
  • Odbrukowano 665 m² powierzchni, tworząc więcej przestrzeni dla zieleni.
  • Wykonano rabaty w obniżeniu, które zatrzymują wodę opadową.
  • Poszerzono pasy zieleni wokół istniejących drzew, by zwiększyć dla nich przestrzeń wegetacyjną i umożliwić dalszy rozwój.

 

 

 

21 KOMENTARZE

    • Byłem, widziałem, nie mogę ochłonąć…

      Obecny plac nadaje się do uprawiania slalomu z przeszkodami… Plac upstrzony nadmiarem chaotycznie i bez logiki rozrzuconych prostokątów i kwadratów.

      Jakiś ekolog z misją wymyślił, że „odbetonuje” plac ratując planetę.

      Po nim kolejny myśliciel bez ładu i składu wyznaczył gdzie popadnie w obrębie placu prostokąty i kwadraty do „odbetonowania”. Wypisz wymaluj jak Jerzy Dobrowolski w „Poszukiwany poszukiwana” bloki przeniósł na teren jeziora, a park na miejsce bloków…tak na Baczu naniesiono owe prostokąty i kwadraty…

      Kolejny twórca „ogrodnik” nasadził tam coś co obecnie przypomina chaszcze, bażoły, zielsko… zwał jak zwał, a następnie zasypał to korą. Efekt mierny i wizualny śmietnik. Sama kora to najbardziej tandetny, tani wypełniacz, gdzie po dwóch latach robi się z niej gnój i trzeba ją wymieniać. Zakładam, że tyszanie ubogacą ją niedopałkami, petami itp. więc efekt murowany…

      Całość, to chaos pozbawiony logiki, smaku, przemÿślenia. Zarobił wykonawca, który za niewielką pracę, tandetne nasadzenia i korę zgarnął zarobek oraz gminni zbawcy planety.

      Pytanie końcowe:
      Jak ma wyglądać jarmark na Boże Narodzenie lub organizacja godziny „W” pierwszego sierpnia ?
      W grudniu to wszystko zostanie zadeptane i połamane bo nie wierzę, że kilka tysięcy ludzi będzie slalomem poruszać się po placu

      • W całym tym wywodzie zabrakło mi tylko jednego. Nie napisałeś prostego „moim zdaniem”, zakładając, że twoje subiektywne odczucia estetyczne należy narzucić wszystkim.

        • Jak zwykle naczelny hejter tego forum niejaki Dragon nie mając nic do powiedzenia w temacie czepia się osoby, która potrafi się wypowiedzieć na temat oszpecenia placu Baczyńskiego. W 100 % zgadzam się z tą wypowiedzią. Nic dodać nic ująć. I tak uważa większość tyszan.

      • Jak ma wyglądać jarmark na Boże Narodzenie lub organizacja godziny „W” pierwszego sierpnia ? Jak zawsze. Chińska tandeta i kibole udający patriotów.

        • Przykre to, że nie potrafisz docenić świątecznej atmosfery która panuje w tym czasie na pl. Baczyńskiego, a demonstrowanie uczuć patriotycznych prze Polaków dla których Ojczyzna jest jeszcze jeszcze jakąś wartością jest udawaniem

  1. i jeszcze jedna istotna refleksja…

    Jak to jest, że przeszkadza beton na placu Baczyńskiego, gdyż zabetonowana planeta płonie ? Do tego zwężanie ulic i inne fanaberie.

    ALE NIKOMU NIE PRZESZKADZA ZABETONOWYWANIE MIASTA PRZEZ PATODEWELOPERÓW. Kompletna dewastacja czegoś co zostało kiedyś dobrze zaprojektowane.

    Patologią są „apartamenty Bacha” za blokiem „enerdowskim”. Zabrano ludziom ostatnią odrobinę wolnej przestrzeni, resztki tlenu i światła i wciśnięto blok, który nie miał prawa tam powstać.
    Buduje się obecnie na Alei Piłsudskiego „osiedle Panorama”. Kompletna BETONOZA nieprzyjazna ludziom, dzieciom… bez odrobiny wolnej przestrzeni, placu zabaw. Betonowe getto gdzie realizowany jest jedynie ZYSK dewelopera, który chce upchnąć jak najwięcej ludzi na jak najmniejszej przestrzeni.
    Zdaje się, że przy rondzie na osiedlu H wciska się kolejny blok w przestrzeń, która architektonicznie jest już skończona..
    I tak można by mnożyć coraz to kolejne betonozy….

    Żaden ekolog się nie wypowiada, nikt nie protestuje, nikt nie krzyczy, że brak zieleni….
    CZYŻBY TUTAJ PIENIĄDZE PATODEWELOPERKI NIE ŚMIERDZIAŁY ?

    • Malcolm Mc Laren: zgadzam się z tym co napisałeś w 100% i dodam tylko, że pseudo ekolodzy są zawsze tam gdzie jest kasa. Czy pseudo ekolodzy protestują przeciwko wojnie na Ukrainie? Nie słyszałem. Czy eko-terroryści interesują się ogólnym trendem na wyprowadzanie wszelkiej produkcji poza teren UE np. do Azji lub Afryki gdzie części te będą produkowane bez żadnych ograniczeń i norm emisji a potem dojdzie transport morski lub lotniczy przez pół globu? Nie słyszałem. A większość dużych korporacji wdraża właśnie takie plany w fazę realizacji.

    • Zgodzą się w 100% na placu Baczyńskiego mieszkam 25 lat .Wychowałem się w tym „enerdowskim’ bloku tam mieszkają moi rodzice. Kiedyś tam był fajny plac , przestrzeń bawiliśmy się tam za bajtla. Teraz jak przychodzę do rodziców to jakiś koszmar strasznie ksenofobicznie , ciężko na to patrzeć. Aż trudno uwierzyć że ktoś na takie coś wydał zgodę. A co do placu Baczyńskiego. Na którego patrzę z okna przez 25 lat. Pamiętam jeszcze przystanek taxi. Może plac był betonowy, ale przed pandemią były sceny, koncerty ,sylwestry, orkiestra świątecznej pomocy i tak dalej. A teraz wygląda jakby tam postawili kompostowniki 😉. Jak już chcieli coś zrobić to mogli się chociaż trochę postarać i naprawdę coś fajnego. Widziałem kiedyś projekty zanim przebudowywali plac Baczyńskiego naprawdę niektóre były fajne. A to jest jaki jest ,byle było. A szkoda bo będę musiał przez kolejne lata, patrzeć na to z okna. Pozdrawiam wszystkich z placu Baczyńskiego.

  2. Wszystkiego pieknie, ale czemu znowu drzewa liściaste zasadzone…klony i brzozy. Tylko wiecej liściaste do sprzątania i bardziej ponuro. A zupełny brak iglaków , które.mogłyby być na święta udekorowane….

      • Fotosynteza jest tylko podczas slonecznych dni kilka miesięcy w roku. Później drzewa tylko pobierają tlen. Tlen daje woda, a nie drzewa

  3. Najpierw betonoza a później „ratowanie”planety przez ekoterroryzm…. tak się bawią społecznymi pieniędzmi.

  4. Tychy zmieniły status na wieś czy to już niebawem nastąpi ? Zniszczono cały dotychczasowy dorobek.
    Kto zapłaci za zniszczenie tego pięknego miasta, za zniszczenie tych dwu pasmowych ulic, o których mieszkańcy w innych miastach mogli tylko pomarzyć!? Teraz już też pozostało nam oglądanie starych pocztówek.

  5. Też byłem i widziałem. W większości zgadzam się z opiniami.

    Ład architektoniczno-przestrzenny tego miasta został perfekcyjnie zniszczony. No cóż, taki jest zrównoważony rozwój, jaki został wybrany.

    Sam sobie się dziwię, ale zaczynam tęsknić za Elką. Może by się udało ? Wszakże teraz jest moda na „wyciąganie z szaf” osób słusznie schowanych przez Andrzeja.

    Choć biorąc pod uwagę kto i w jakim trybie prowadził temat placu, mogło być jeszcze gorzej.

    Tu mamy pozorne „odbetoniwanie”. Po to aby gdzie indziej „betonować” po stukroć. To się dzieje i dziać będzie. Plus kolejne zawężenia w planach, mające na celu docelową rezygnację z samochodu, na rzecz droższej komunikacji miejskiej.

    P.s. BTW-dlaczego neon-irys na świeci? Pytanie retoryczne.

  6. A kiedy władze miasta planują odbetonować plac pod Żyrafą, plac św . Anny czy Rynek ? Jak szaleć to na całego . Zlikwidowałbym jeszcze plac zabaw, punkty gastronomiczne i boiska na Paprocanach i zasadził tam łąki kwietne .

  7. A jak latem powstaną ogródki piwne to wolnego placu pozostanie naprawdę niewiele . Brawo władze miasta. Brawo uśmiechnięte Tychy.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.