W piątkowe (11.10) popołudnie na trasie S1, kilkaset metrów przed zjazdem na DK1 w kierunku Pszczyny, doszło do kolizji – audi z dużą siłą uderzyło w tył peugeota. Sprawczyni stłuczki wydmuchała ponad 2,5 promila, dlatego sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
Na miejscu zdarzenia pracował patrol policji oraz zastęp tyskich strażaków. Na czas działań służb zablokowano prawy pas. Na szczęście osoby podróżujące pojazdami nie doznały obrażeń.
Zgodnie z procedurą, kierujący pojazdami zostali poddani badaniu trzeźwości. Kierowca peugeota był trzeźwy, natomiast kobieta kierująca audi wydmuchała 1,22mg/l co dało… 2,56 promila.
Funkcjonariusze zatrzymali kobietę oraz jej prawo jazdy. Na miejsce kolizji przyjechała córka sprawczyni, która po chwili źle się poczuła. Na miejsce wezwano więc pogotowie ratunkowe, a ratownicy zajęli się kobietą.
Uszkodzone pojazdy zostały odholowane przez pomoc drogową. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Działania na miejscu trwały blisko dwie godziny.






Znowu kobieta sprawczynią …. I do tego pijana .
Piekło KObiet.
Ciekawe czy Polka czy o narodowości o której nie wolno źle pisać
Puk,puk. Jest tam kto?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.