MY WAY to wieczór przygotowany przez Krystynę Jandę z okazji jej 70. urodzin. Opowieść o wczesnych latach aktorki, początkach kariery, przyjaciołach, budowie Teatru Polonia i Och-Teatru, uświetni galę otwarcia Teatru Małego po trwającym blisko rok remoncie.
Wspomnienia i aktualności w formie monologu scenicznego artystki, zobaczyć będzie można w sobotę 14 września o 18.00 na Dużej Scenie Teatru Małego. Bilety w cenie 45 zł do nabycia w kasie Teatru.
– Janda przez prawie dwie godziny perfekcyjnie monologuje, rozpinając narrację w szerokim spektrum, między spowiedzią na stand-upem, konsekwentnie patrząc wstecz, przeważnie z przymrużeniem oka, szczodrze posługując się anegdotą, dowcipem, bon-motem, dykteryjką, czy humoreską, nie zapominając wszakże o liryce, wprowadzając w opowiadanie wszystkich tych, którym jej sukces tak wiele zawdzięcza: zawodowo i prywatnie, a takich postaci jest przecież niemało, przeważnie powszechnie znanych, z jednym wszelako wyjątkiem, Honoraty, gosposi która stała się w życiu aktorki ostoją domowej zwyczajności, dając oddech niezbędny artystycznemu sukcesowi, możliwość konsekwentnej kreacji życia na własnych warunkach – mówi Tomasz Mlącki z Dziennika Teatralnego.
W ramach ponownego otwarcia Teatru Małego, jak i odbywającej się równocześnie Nocy Teatrów GZM, na zainteresowanych tyszan czeka o wiele więcej.
13.30 / Dziedziniec Teatru Małego
Rodzinne warsztaty plastyczne. Prowadzenie: Joanna Rupik. Wstęp wolny
– Zapraszamy rodziny do udziału w warsztatach plastycznych odbywających się na nowo wyremontowanym dziedzińcu Teatru Małego. Dzieci i ich opiekunowie będą, razem z naszą edukatorką plastyczną, wykonywać miniatury odrestaurowanych elementów dekoracyjnych Teatru Małego – mozaiki oraz neonu – mówią organizatorzy.
15.00 / Teatr Mały
Warsztaty aktorskie dla dzieci. Prowadzenie: Anna Białoń. Bilety: 10 zł, kasa Teatru, tel. 885 903 490
Warsztaty zawierać będą działania oparte na ruchu i technikach improwizacji. Uczestnicy poznają też ćwiczenia z emisji głosu. Całość przebiegać będzie w atmosferze zabawy i kształtowania umiejętności pracy indywidualnej jak i zespołowej. Podczas spotkania dzieci poznają tajniki pracy aktora, sami wcielając się w różne role.
16.00 / Teatr Mały
Warsztaty teatralno-choreograficzne dla rodzeństw osób z niepełnosprawnościami. Prowadzenie: Katarzyna Żeglicka, Joanna Piwowar-Antosiewicz. Liczba miejsc ograniczona. Bilety: 10 zł, kasa Teatru, tel. 885 903 490
– Zapraszamy na warsztaty teatralno-ruchowe, podczas których będziemy wspólnie tworzyć otwartą, bezpieczną, twórczą atmosferę. W ten sposób możliwe będzie przyjrzenie się swoim relacjom w nowym kontekście. Mając na uwadze dbanie o dobrostan wszystkich osób uczestniczących w warsztatach, będziemy sięgać po bogate zasoby narzędzi twórczych, którymi dysponuje współczesny teatr. Będziemy je dobierać w taki sposób, aby wypowiedź artystyczna była możliwa i spójna z każdą osobą – zdradzają organizatorzy. – Prosimy o wzięcie wygodnego stroju i obuwia zmiennego lub skarpetek antypoślizgowych – dodają.
18.00 / Pokój Edukacji Twórczej
Dla dzieci osób, które oglądać będą monolog Krystyny Jandy przygotowano specjalną propozycję – TeatroNianię. TeatroNiania to oferta warsztatów, które odbywają się w godzinach trwania spektaklu. – Rodzice oglądają spektakl, a swoje pociechy zostawiają pod opieką pedagogów teatralnych, którzy w formie zabawy i interaktywnych warsztatów wypełnią dzieciom czas oczekiwania na rodziców – wyjaśniają pracownicy Teatru Małego. Liczba uczestników ograniczona i tylko dla dzieci osób przebywających na spektaklu – po okazaniu biletu.
21:30, 22:30 / Gmach Teatru
Nocne zwiedzanie Teatru. Wstęp wolny. Obowiązują wejściówki (do odbioru w kasie Teatru)
– Zapraszamy rodziny do aktywnego zwiedzania nowo wyremontowanego gmachu Teatru Małego, podczas którego opowiemy, kto pracuje przy realizacji widowiska artystycznego, pokażemy najciekawsze, na co dzień niedostępne dla widzów przestrzenie, a także zaprosimy do twórczej pracy. W naszych kulisach, i nie tylko, na uczestników czekają teatralne zadania do rozwiązania. To niepowtarzalna okazja by stać się częścią zespołu aktorskiego, jak również reżyserem, scenografem, kompozytorem, czy akustykiem – zapraszają pracownicy Teatru Małego.
To będzie niezapomniana noc!


Ktoś w ogóle przyjdzie słuchać jej bełkotu ?
Pisorki by tu rządziły to by Zenka Martyniuka zaprosili.
A tak to tylko płacz kmiotów.
Bardzo skromna osoba.
„Uważam, że jestem zbyt dobrą aktorką, żeby nie grać”
Czytaj więcej na https://swiatseriali.interia.pl/plotki/news-taka-emerytura-to-dla-niej-grosze-zobacz-ile-tak-naprawde-za,nId,7588727#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Wydaje mi się, że jesteście w tej skromności do siebie podobni. Ty przecież też zapewne „uważasz że jesteś zbyt dobrym komentatorem, żeby nie wypisywać tutaj tych niezrozumiałych dla 99% czytających pierdół”. Tylko że ona to powiedziała i to pod własnym nazwiskiem. Pomijając to, że mówiąc to miała rację.
„Ty przecież też zapewne „uważasz że jesteś zbyt dobrym komentatorem”
Wskaż mi choć jeden mój wpis, gdzie chwalę samego siebie. Widzę że notorycznie „latasz” za moimi wpisami (i nie tylko moimi) zamiat odnosić się do danego artykułu.
Skoro taka twoja wola, niech będzie.
Ale że tak zapytam na koniec- jesteś wyznawcą takich tuzów jak Jachira czy Pomaska a może Sasin ?
Zdecydowanie Sasin! To mój idol!
kiedy Kazik lata temu śpiewał, że „wszyscy artyści to prostytutki w oparach lepszych fajek, w oparach wódki…” nie bardzo rozumiałem skąd i po co ten atak na własne środowisko.
Dziś wszyscy ci „artyści”, „patocelebryci” szczekają na komendę tylko w jednym chórze. W tym środowisku w ogóle nie ma ścierania się poglądów, odmiennych czy też przeciwstawnych zdań, idei, stanowisk.
Jakiekolwiek grupy społeczne, zawodowe (snycerze, górnicy dołowi, nauczyciele, ktokolwiek) w domu, w pracy, czy to siadając przy urodzinowym, wigilijnym stole, przy ognisku, na piwie różnią się politycznie, sprawami światopoglądowymi jak i etyką. I to wydaje się być naturalne….
A tutaj ? Oni wszyscy przeszli medialną tresurę. Zapłacono im kolosalne pieniądze, wytresowano, a oni na to poszli…. kasa i sława w zamian za publiczne propagowanie jedynie słusznych poglądów. Nawet PZPR czy Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego nie mogły się pochwalić takim zdyscyplinowaniem i spójnością poglądów….
Kolejne kuriozum to to, iż aktorzy/artyści uwierzyli, że mają na ziemskiej kuli jakąś misję do spełnienia. Wmówiono im, a oni w to uwierzyli….
Idąc do dentysty, lekarza, pani bibliotekarki oczekuję naprawy zęba, przepisania dobrego leku, czy też polecenia dobrej książki.
Idąc do teatru czy na koncert oczekuję tylko dobrej rozrywki.
Skąd taka wiara we własną mądrość, że pani Janda i jej podobni jako najwięksi specjaliści plotą androny o globalnym ociepleniu, katastrofie smoleńskiej, wojnie na Ukrainie, stu płciach i życiu na Marsie ? Ona to plecie, a głupi lud słucha, zamiast wymagać tego do czego Bozia panią Jandę powołała dając jej talent aktorski – wyłącznie do dostarczenia dobrej rozrywki na teatralnych deskach.
Po latach… szacunek więc dla Kazika za trafną diagnozę.
każdy sam sobie odpowie na pytanie czy dziś od aktora głupszy jest już tylko piłkarz i dziennikarz. Na pewno zaś warto mówić swoim dzieciom ku przestrodze, aby nie próbowali poznawać swoich idoli. Zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne, a rozczarowanie głębokie.
Dobre 😁 najgłupszy to jednak jest piłkarz
To nie jest prawda, że wszyscy są w jednym chórze. Tylko ci lepsi 🙂 Przecież Zelnik, Klynstra, Chodakowska czy ” babcia Józia z Plebanii” śpiewali w twoim chórku. No i jeszcze ta 2-tygodniowa minister kultury.
Media głównych nurtów, czy to lokalne, czy krajowe, perfekcyjnie wykonują swoją misję ogłupiania narodu.
Oczywiście wg politycznych zleceń. I to działa znakomicie i „przelewa się” nawet na nurt kulturalny.
Jeśli ktoś lubi Jandę, to na pewno jest za KO, jeśli kto inny lubi Zenka to na pewno jest za PiSem. Jeśli ktoś nie lubi KO, to na pewno jest pisowcem.
Jeśli ktoś nie lubi PIS, to na pewno jest za KO.
Takimi dogmatami wyznawcy i tych i tych operują.
I o to właśnie im tam na górze chodzi-aby ludziom wydawało się, że są w Polsce tylko dwie partie polityczne. Albo że mamy tylko Jandę i Zenka. Wtedy idealnie się steruje suwerenem bo napuszcza się jednych na drugich.
Ci za górze, bez względu na barwy, liczą na kontynuację tych zjawisk społecznych do kolejnych wyborów.
Bardzo na was liczą, nie zawiedźcie ich.
To Krysia teraz już nie płacze że dostaje za mało od rządu tylko wzięła się wreszcie do roboty?”To dziwne!”.
A cóż to jest 1,8 mln zł z pieniędzy podatników, przeca to żadne pieniądze 😉
Statystyczny podatnik, gdy na problemy finansowe, zmienia zawód/pracę lub w osteczności wyprzedaje prywatny majątek aby przetrwać.
Ale że artysta to po co się trudzić ?
Do podatników się wyciągnie łapę, niech „dajo”.
To,to,to:”niech dajo!”…Trafiłeś w sedno tarczy jak mawiał klasyk.
Do tej licznej grupy patocelebrytów dodałbym jeszcze kabarety. Jak rządziło SLD to naśmiewali się z ich rządów, jak rządziło PC wspólnie z prawicą było podobnie. Jak rządziło PiS to już jechali po rządzie bez zahamowań. Ale jak rządzi PO z rudym na czele to naraz niemal wszystkie kabarety zamilkły i przestały wyśmiewać rząd. Mało tego, teraz śmieją się z opozycji. Więc dobitnie widać na czyje polecenie kabarety układaja swoje skecze. Żenada
Kabarety będą się śmiały z kogo będą chciały się śmiać i żaden Gregory nie będzie im pisał scenariusza ,Wy pisiory macie swojego Pietrzaka i przy nim zostańcie
Co jak co ale akurat w Tychach bardzo lubią ludzi w wieku podeszłym i starczym. Podobnie jak wyznacy PO-PISU, ciągle ci sami od ok. ćwiercwiecza do sejmu a przez to na stołki, się nie wybrali.
Ostatnio nawet teosia dziadek „odkurzył”.
Nie zdziwię jeśli jako c.d. akcji reaktywacji wyciągnieta zostanie krzykata zmagazynowana w ciepłej spółce.
Byłby fajny kabaret jak w przeszłości. Przy którym jakieś Pietrzaki, Mumia czy KMN blado wypadają.
Gregory nie, ale Rudy tak.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.