Zaledwie dzień po pożarze przy ul. Strefowej, dziś – 15 sierpnia – około 9 rano, dyżurny tyskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze składu makulatury przy ul. Zwierzynieckiej. Nad miastem ponownie uniosły się kłęby czarnego dymu.
Na miejsce natychmiast zadysponowane zostały zastępy jednostki ratowniczo-gaśniczej oraz straż miejska i policja. Kierujący działaniem ratowniczym drogą radiową poprosił o zadysponowanie dodatkowych sił i środków na miejsce pożaru. Do działań dołączyły więc zastępy strażaków OSP Bieruń Stary, OSP Bieruń Nowy, OSP Chełm Śląski, OSP Bojszowy Nowe, OSP Imielin oraz strażacy z Katowic, Chorzowa i Świętochłowic.
Ponadto w trakcie działań gaśniczych na składowisku doszło do pożaru altany na pobliskich ogródkach działkowych – na szczęście ten pożar został szybko ugaszony.
Równoległe z działaniami gaśniczymi na terenie składowiska, pracownicy usuwali pojazdy ciężarowe z placu firmy, a przy użyciu ładowarek rozgarniali palące się składowisko celem ułatwienia pracy strażaków. Pożarem objęta była powierzchnia 750m2. Dzięki szybkiej i skutecznej akcji ratowniczej udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na halę magazynową.
W działaniach ratowniczych uczestniczyły łącznie 23 zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy: pluton gaśniczy, pluton magistralny, grupa chemiczna z Katowic, MobiLab oraz SPGaz. Grupa chemiczna przeprowadziła pomiary, które wykazały, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców okolicznych budynków.
Po godzinie 10 pożar został opanowany. Działania na miejscu potrwają do godzin wieczornych. Na miejscu pracują również przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.








