Tyscy policjanci przypominają o obowiązku dokładnego odśnieżania samochodów przed jazdą. Podróżowanie z warstwą śniegu na dachu, czy z szybami pokrytymi lodem zagraża nie tylko samym kierującym i pasażerom, ale także innym użytkownikom ruchu drogowego. Wiąże się też z konsekwencjami prawnymi, o czym przekonał się we wtorek 16 stycznia kierowca nieodśnieżonego pojazdu.
Policjanci ruchu drogowego zwracają szczególną uwagę na samochody z zalegającym śniegiem i zaszronionymi szybami, co udowadnia wtorkowa (16 stycznia) kontrola drogowa przeprowadzona przez tyskich mundurowych. W godzinach przedpołudniowych patrol drogówki zatrzymał do kontroli kierującego hyundaiem. Przyczyna kontroli była widoczna już z daleka, ponieważ poza przetartą wycieraczkami szybą przednią, na całym samochodzie zalegała gruba warstwa śniegu. Kierowca, jak zwykle w takich sytuacjach, tłumaczył się pośpiechem, jednak nie uniknął mandatu karnego. Przypominamy, że jazda nieodśnieżonym autem jest wykroczeniem, za które można otrzymać mandat w wysokości od 20 do 3000 złotych.
źródło: KMP Tychy

