Pożar w Przystani Ocalenie – przytulisko apeluje o pomoc

1
1270
fot. arch. Przystań Ocalenie

Minionej nocy w przytulisku Przystań Ocalenie niedaleko Tychów wybuchł pożar. Spłonęła słoma i siano – praktycznie całe zapasy dla podopiecznych fundacji na nadchodzące tygodnie. Żadne ze zwierząt nie ucierpiało, ale potrzebna jest pomoc – logistyczna i rzeczowa.

Komitet Pomocy dla Zwierząt, czyli Przystań Ocalenie, jest miejscem prowadzonym przez niezwykle empatycznych ludzi, którzy działają na rzecz humanitarnego obchodzenia się ze zwierzętami. W dużej mierze są to zwierzęta gospodarskie, zwane często „wykluczonymi”. Komitet prowadzi więc zbiórki na wykup koni przeznaczonych na rzeź, zajmuje się także krowami, świniami, czy lisami. Wszyscy podopieczni fundacji mają zapewniony azyl do końca życia.

Przystań Ocalenie codziennie mierzy się z rosnącymi kosztami utrzymania przytuliska, a ich potrzeby stale rosną. Tym bardziej, jeśli jest się tak wrażliwym na krzywdę braci mniejszych i chciałoby się uratować jak najwięcej istnień.

Jak przyznają prowadzący Komitet, pożar, który strawił pożywienie dla ich podopiecznych, był prawdopodobnie wynikiem podpalenia.

Aby wesprzeć fundację w trudnych chwilach można wesprzeć zbiórkę. Szczegóły na temat zdarzenia, jak i działalności przytuliska, dostępne są na profilu Przystani Ocalenie.


źródło: Przystań Ocalenie

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.