Zamknięcie kładki nad torami

21
4083
fot. Piotr Podsiadły / UM Tychy

W poniedziałek 30 października drewniana kładka znajdująca się nad torami kolejowymi pomiędzy al. Jana Pawła II i ul. Dąbrowskiego zostanie zamknięta. Chodzi o łącznik stanowiący przedłużenie ul. Darwina. Powodem decyzji jest zły stan techniczny obiektu.

– Nie możemy pozwolić na dalsze korzystanie z obiektu, który zagraża bezpieczeństwu ludzi. Oprócz regularnie prowadzonych przeglądów, od pewnego czasu obserwujemy nieco szybszy i bardziej dynamiczny postęp degradacji poszczególnych elementów kładki. Najnowsza ocena stanu technicznego pokazała, że obiekt nie nadaje się dla ruchu pieszego, a tym bardziej rowerowego – wyjaśnił Arkadiusz Bąk dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach.

Kiedy remont?

Obiekt należy do miasta, ale w związku z planowaną w tym miejscu modernizacją linii kolejowej, przebudowa i remont kładki zostały ujęte w realizowanym przez PKP PLK S.A. projekcie „Rewitalizacja linii kolejowych nr 140/169/179/885/138 połączenia: Orzesze Jaśkowice – Tychy – Baraniec – KWK Piast – Nowy Bieruń – Oświęcim”.

– Wiemy, że prace projektowe w tym zakresie już trwają. Konsultujemy kwestie techniczne i przekazujemy inwestorowi ewentualne uwagi. Wiemy, że kolej planuje m.in. zmianę układu torowego, zmianę położenia peronów, likwidację istniejących zejść z kładki na peron oraz szereg prac związanych z konserwacją samej konstrukcji kładki –  mówi Daria Woźnica kierownik Działu Administracji Dróg i Mostów MZUiM w Tychach.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PKP PLK S.A. projekt powinien być gotowy jeszcze w tym roku. Niestety inwestor nie jest w stanie określić jeszcze terminu realizacji wspomnianej inwestycji, dlatego MZUiM niezależnie od tych działań analizuje możliwość sfinansowania remontu z innych środków, w tym środków własnych.

W 2022 roku, w ramach modernizacji wiaduktu na ul. Grota Roweckiego, do użytku oddana została zupełnie nowa kładka pieszo-rowerowa. Obiekt znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie wspomnianego wiaduktu, po jego wschodniej stronie i może stanowić alternatywne przejście dla kładki, która zostanie zamknięta. Infrastrukturę komunikacyjną w tym zakresie uzupełnia jeszcze wiadukt na ul. Wyszyńskiego, przy stadionie zimowym.


źródło: UM Tychy

21 KOMENTARZE

  1. W „bezpośrednim sąsiedztwie” czyli tylko prawie 400 metrów „w bok”, w jedną stronę, to jest stara kładka obok „stacji” Tychy Miasto, a „nowa” kładka jest 100 metrów dalej -ponad 500 metrów od zamkniętej kładki, czyli mniej więcej tyle, ile jest do mostu na Wyszyńskiego. Krótko mówiąc trzeba nadrabiać kilometr przechodząc przez centrum miasta. Brawo Wy!

  2. Kiedyś przejechał tamtędy samochód i nic się nie stało, a teraz niby przez pieszych pogorszył się stan techniczny?

    • Samochód przejechał po nowej kładce, która jest na wysokości hotelu Tychy i została wybudowana gdy remontowano most na Grota Roweckiego. Tutaj mowa o kładce bezpośrednio przy poczcie głównej.

  3. Czyli dzieciom chodzącym do SP 13 z Jana Pawła i Orzeszkowej dochodzi codziennie ponad kilometr piechotą… Brawa dla MZUiM i PKP – „genialne” planowanie.

  4. Miasto chyba nie spełnia swojej funkcji a moze by tak odwołać obecny zarząd który nie jest w stanie zadbać o swoje i mieszkańców mienie ? Przecież mieszkańcy płacą wysokie podatki zatem niech miasto weźmie się do roboty a nie zajmują bzdurami wybory nie daleko zatem niech zarzad dobrze się zastanowi …

  5. Po prostu idioci z UM wybudowali nowa kladke zupełnie niepotrzebna, a zapomnieli o potrzebnej zaniedbanej

  6. @tyszanin
    Życzę Ci wstawania 15 minut wcześniej, gdy Twoje dziecko ma iść do szkoły na 7:10 – od dzisiaj, bo właśnie zamknęli kładkę.

  7. 1. To może puśćmy tam ścieżkę rowerową, to pieniądze na remont znajdą się natychmiast? 😉
    Kolejny przykład na to, że pieszy w Tychach się dla nikogo nie liczy i nie ma racji bytu.

    2. Mam taki wniosek – proszę o natychmiastowy zakaz parkowania samochodów przez urzędników na parkingu przy Urzędzie i wyznaczenie im miejsc parkingowych wzdłuż Jana Pawła. Niech poznają smak codziennych spacerów i zaczną żyć jak mieszkańcy miasta. Pieniądze choćby na tymczasową kładkę lub remont też znajdą się natychmiast.

    • Jestem za ale to za późno, bo senatorek Dziuba i tak już będzie parkował na Wiejskiej w Warszawie

  8. Normalna procedura, w jaki sposób widzicie inną realizację? Trzeba wyłączyć z ruchu stary obiekt, wyburzyć i postawić nowy. Realizacja takiego projektu, to nie jest 1 dzień jak się tutaj co poniektórym wydaje. Jedyne co jest teraz kluczowe to jak najszybsze ustalenie kto ma się tym zająć. Koleje czy miasto.

    A co do kładki na Grota, to tam rzeczywiście był cyrk, bo najpierw powinni postawić kładkę dla pieszych a później zamykać most. Nie wspomnę o późniejszych poprawkach. Pierwsza nawierzchnia zimą ładnie się szkliła i można było po niej ładnie jeździć na łyżwach.

    • Normalna procedura to niedopuszczenie by kładka była w takim stanie, że zagraża życiu i trzeba ją zamknąć, tylko remontuje się ją na bieżąco, albo planuje prace budowlane z wyprzedzeniem. Nie trzeba było być wielkim geniuszem by stwierdzić 3 lata temu, że stopień degradacji kładki jest tak duży, że za 3 lata trzeba będzie ją zamknąć albo na szybko zapewnic dalsze kilka lat funkcjonowania. Te 3 lata to był czas na pozyskanie finansowania, projektowanie, planowanie, przetargi i budowę tak, by wyłączenie kładki z ruchu pieszych trwało możliwie krótko. Wiadukt kolejowy można postawić w weekend metodą nasuwania, budując go „obok”. Można postawic obok wojskowy most modułowy, itd… Tymczasem kładkę wyłączono, z informacją, że może kiedyś znajdą się pieniadze na jej odbudowę. Znowu – pieszy w Tychach to intruz którego interesem nikt się nie przejmuje, liczą się samochody, rowery i hulajnogi. Osoby starsze, dzieci – najczęściej chodzą pieszo, ale nimi nikt się nie przejmuje. Miliony poszły na system zarządzania ruchem, „dzięki” któremu w godzinach szczytu korki na Niepodległości zamiast do przystanku przy przychodni nr 4 tworzą się „tylko” do Urzędu; na Begonii przebudowuje się chodnik, który był kładziony chyba 3 lata temu, bo trzeba dorzucić ścieżkę rowerową, której od razu nie można było zbudować z chodnikiem. Na to „znalazły się” pieniądze. Wystarczyło 3 lata temu pomyśleć. Oby kładka nie okazała się drugim Szkieletorem albo Szkołami Municypalnymi…

  9. Na ul.Bielskiej zamiast zrobić rondo,to zrobili światła i cały smród spalin leci da mieszkań,i jak tu się nie……..

  10. Remonty i naprawy wykonuje się na bieżąco. Najlepiej zamknąć i czekać aż ktoś inny to zrobi – moze Koleje Ślaskie, bo Dziuba teraz będzie jeździł do Warszawy

  11. Tak niestety wygląda całe „centrum” Tychów a raczej brak centrum. Jest to efekt wielu lat zaniedbań. Znowu podam przykład innych miast ale zobaczcie ile jest mostków i kładek w takim Wrocławiu czy nawet Opolu i jakoś o to dbają i to działa jak należy a u nas miasta w mieście brak! Będę złośliwy i nawet napiszę, że centrum chcą budować a z prostą 1 kładką nie dają sobie rady…. żenada.

  12. Nie kłócić się! Tylko zróbcie tak: po jednej stronie wykopu stawiamy słup. Po drugiej taki sam. Na obu słupach wieszamy liny stalowe stałe ze spadkiem do drugiego słupa. Na linę zakładami bloczki z kółkami, podwieszamy proste siedzonko i mamy… mnóstwo dobra most buana! A ile radości by miały dzieciaki ze Szkoły Nr 13- cie 🙂 Mamy w ten sposób atrakcję typu „Park linowy” w centrum miasta rozwiązującą istotny problem komunikacyjny małolatów. Sam bym się tym „karnął”.. hehe

    • Takie tyrolki byly kiedys na osiedlu O pamietam bo chodzilem do Trzynastki a mieszkalismy na os T.Nieglupi pomysl na taka atrakcje.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.