Święto plonów w Tychach – Radość i dziękczynienie za obfitość

6
956

Pod koniec sierpnia mieszkańcy Tychów wraz z okolicznymi dzielnicami mieli okazję wziąć udział w jednym z najbarwniejszych i najbardziej radosnych wydarzeń roku – święcie plonów. To czas, gdy wszyscy wyrażamy wdzięczność wobec pracujących na roli. W 2023 roku gospodarzem miejskich dożynek była dzielnica Wartogłowiec. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Prezydenta Miasta Tychy Andrzeja Dziuby, co tylko podkreśla ważność tej tradycji dla lokalnej społeczności.

Obchody dożynek rozpoczęły się mszą dziękczynną w parafii pw. św. Józefa Robotnika na Wartogłowcu, w której udział wzięli starości Ewa i Leszek Biolik wraz z Katarzyną Fabian oraz przedstawiciele władz miasta zastępca prezydenta Maciej Gramatyka i przewodnicząca rady miasta Barbara Konieczna z radnymi. Tradycyjnie na ołtarzu złożono liczne i obfite plony, w które cały kościół tego dnia był przystrojony. Wierni uczestniczyli w mszy w intencji wszystkich rolników, hodowców i działkowców.

Podziękowania i miłość do roli

Tradycyjnym miejscem dożynek na Wartogłowcu jest teren Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3, lecz ze względu na remont placówki dożynki odbyły się w Szkole Mistrzostwa Sportowego, gdzie święto plonów rozpoczęli starości, którzy przekazali symboliczny chleb reprezentantom władz miasta tj. Maciejowi Gramatyce i Barbarze Koniecznej. – Nie wszyscy wiedzą, ale wakacje i sezon urlopowy to dla rolników okres wytężonej pracy, czyli żniwa – rozpoczął podziękowania w stronę starostów i wszystkich rolników Maciej Gramatyka. – Jak się przed chwilą dowiedziałem, prowadzący gospodarstwa rolne na wakacje jeżdżą późną jesienią i zimą. Tym bardziej w imieniu mieszkańców miasta, których reprezentuje prezydium, dziękuję za ten trud, bez którego życie nas wszystkich wyglądało by zupełnie inaczej. Jak mówili mi starości, praca na roli to jest całe ich życie, to jest tradycja i przede wszystkim obowiązek i wielka satysfakcja. Wielu uważa, że dożynki miejskie w tak młodym mieście jak Tychy, to abstrakcja. Jednak nasi dzisiejsi gospodarze i inni rolnicy z Wartogłowca i dzielnic ościennych pokazują, że w Tychach są silne i długie tradycje rolnicze, czasami sięgające aż siedmiu pokoleń wstecz. To jest coś, o czym powinniśmy pamiętać i kultywować – mówił zastępca prezydenta, który wraz z przewodniczącą Barbarą Konieczną rozdzielili chleb z tegorocznego zboża uczciwie i sprawiedliwie wśród wszystkich uczestników.

 

Dożynki to okazja do podziękowania za ciężką pracę w polu oraz za obfite plony. Pomimo urbanizacji Tychy wciąż posiadają obszary rolnicze, a mieszkańcy otaczających dzielnic troszczą się o to wyjątkowe święto. – Przede wszystkim u nas uprawia się rzepak, kukurydzę, pszenicę czy jęczmień i hoduje praktycznie wszystkie najpopularniejsze gatunki zwierząt. Był to bardzo udany rok. Pogoda nam sprzyjała. Nie było ani za sucho ani za mokro, co zaowocowało obfitymi plonami. Średnia wielkość gospodarstw to ok. 20 hektarów. Na Wartogłowcu wciąż mamy sporo terenów rolniczych. Każdy z nas, oprócz pracy na roli, zajmuje się również pracą etatową. Ziemię uprawiamy nie ze względu na zysk, ale ze względu na szacunek do niej i do naszych tradycji. Poza tym każdemu z nas daje to ogromną satysfakcję, gdy widzimy, że z naszej pracy, naszych umiejętności udoskonalanych z pokolenia na pokolenie, otrzymujemy plony, z których się żywimy. Rolnictwo to część naszej natury, to rzecz nasza rodzinna. My to po prostu kochamy – mówili w rozmowie z nami Ewa i Leszek Biolik wraz z Katarzyną Fabian starostowie dożynek miejskich 2023.

Dla dzieci i dla dorosłych

Po oficjalnym rozpoczęciu odbyła się główna biesiada. Dla najmłodszych przygotowano dmuchańce i animacje, a także spektakl „Cukierku, Ty łobuzie!” w wykonaniu Teatru BELFEgoR, pokazy dzieci ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego oraz konkursy z nagrodami. Późniejszą porą zespół Arkadia Band i RokaBand porwali starszych uczestników do tańca. Zabawa trwała do 22 w nocy.

Dożynki to nie tylko czas podziękowania za plony, ale również okazja do umocnienia wspólnoty lokalnej. Wspólna zabawa, uroczystości i radość z owoców ciężkiej pracy stanowią wyjątkowy moment, który jednoczy mieszkańców Tychów i okolic. Organizacja wydarzenia z budżetu miasta ukazuje, jak ważne jest dla władz i społeczności kontynuowanie tej tradycji. Wszyscy uczestnicy mieli okazję osobiście podziękować za pracę rolników oraz za to, co natura dzięki ich pracy nam dostarcza.

 

6 KOMENTARZE

  1. „Senator” Dziuba nie raczył się pojawić, nie interesują go tyscy rolnicy?

    • Jest w jednej koalicji z Kołodziejczakiem z agro unii tak wiec o los rolnikow nie mamy sie co martwic jak wygra opozycja.Andrzej zalatwi

  2. Nie dość że z Kolodziejczakiem to jeszcze popiera ich Manfred Weber ,o los polskich rolników
    możemy być spokojni , znów ruszy dla nich zbior szparagow w Niemczech….

  3. A te dwie piękne kobiety strasznie zapatrzone w pana wiceprezydenta. Ma chłop powodzenie..

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.