Za pomysły rządu zapłacą mieszkańcy

11
408
– Tychom zabrano 119 milionów, a teraz oddaje się 43 mln, nazywając je „dodatkowymi środkami” – mówił prezydent Andrzej Dziuba. Fot. P. Podsiadły.

Prezydenci Tychów i Sosnowca – Andrzej Dziuba i Arkadiusz Chęciński oraz burmistrzyni Cieszyna Gabriela Staszkiewicz zaprosili w miniony piątek dziennikarzy na briefing prasowy do Mediateki. Tematem spotkania była chęć odkłamania głęboko nieuczciwej informacji rządu o rzekomych „dodatkowych pieniądzach dla samorządów”.

Spotkanie z dziennikarzami rozpoczął prezydent Andrzej Dziuba: – Wszyscy uważamy, że każdy rząd, każda władza ma prawo wprowadzać nowe systemy podatkowe i tak też się stało w Polsce. I o to nie mamy pretensji. Tak się stało, że w przypadku reformy podatku PIT, czyli daniny od dochodów osobistych, zapłaciliśmy w połowie: i rząd i my, czyli samorządy. Rząd jednak zrekompensował to sobie większymi wpływami z VAT-u, spowodowanymi inflacją, natomiast samorządy zostały pozostawione same sobie, bez tej połowy wpływów z PIT-u – tłumaczył prezydent Tychów, po czym pokazał, jak to w praktyce wygląda w przypadku naszego miasta.

Pieniędzy mniej, zadań tyle samo

– Gdyby nie było tej reformy podatkowej, którą rząd wprowadził, mielibyśmy na 2023 rok 316 milionów złotych z podatku PIT od naszych mieszkańców. Natomiast z ministerstwa finansów otrzymaliśmy na ten rok 197 mln zł. Łatwo zatem policzyć, że różnica wynosi 119 milionów – o tyle mamy w mieście mniej z powodu reform podatkowych, skądinąd słusznych, bo te pieniądze pozostały w kieszeni mieszkańców poprzez obniżenie podatku. Ale przy tym wszystkim z samorządów nikt nie zdjął zadań, które mają realizować i brak tych 119 milionów bardzo poważnie wpływa na jakość usług, które świadczymy dla tyszan.

To nieuczciwe!

W swoim wystąpieniu Andrzej Dziuba nawiązał do ostatnich informacji płynących z rządu. – Poinformowano Polaków, że „rząd przyznał dodatkowe pieniądze dla samorządów”. Tyle, że w przypadku Tychów otrzymaliśmy zaledwie 43 miliony złotych z tych brakujących 119 mln. Oczywiście, można powiedzieć, że dobre i te 43 mln, ale nie wolno mówić, nie wolno przekazywać mieszkańcom, a taki jest przekaz rządu i informacja na oficjalnej stronie wojewody, że to są DODATKOWE pieniądze. Jakie to są „dodatkowe pieniądze”, skoro zabrano mi 119, a dano 43 miliony? – pytał prezydent. – To jest tylko częściowe zrekompensowanie ubytku dochodów, w przypadku Tychów jest to jakieś 34-35 procent, a więc z tego, co mieliśmy dostać z PIT-u, oddano nam jedną trzecią. Nie zgadzamy się więc na mówienie, że to są dodatkowe środki dla samorządów.

Nie będzie inwestycji

– Jestem przedstawicielem stosunkowo małego 30-tysięcznego miasta – mówiła burmistrzyni Cieszyna Gabriela Staszkiewicz. – Bardzo ciężko wypracowujemy środki na rozwój i modernizację naszego miasta. Wiemy, jak wygląda Cieszyn i ile potrzeb jest w tak starym, zabytkowym mieście, a tymczasem w tym roku utraciliśmy z tytułu reformy podatkowej rządu ok. 26 mln zł. Dostaliśmy 8 mln, a więc też ledwie 30 procent, o których mówił prezydent Dziuba. Pozostałe pieniądze, które powinny do nas trafić, nigdy do Cieszyna nie trafią, a moglibyśmy za nie zrealizować wiele bardzo potrzebnych inwestycji, jak choćby modernizację oczyszczalni ścieków. To pokazuje, że nie tylko duże miasta, ale i małe miejscowości mają i będą miały ogromny problem, bo gdzieś tych pieniędzy będziemy musieli poszukać i skończy się to poważnym ograniczeniem inwestycji. Dlatego uczciwie byłoby powiedzieć, że straty samorządów zostały tylko w części zrekompensowane przez rząd, a resztę tych kosztów będą musieli ponieść nasi mieszkańcy – dodała burmistrzyni.

To jest jałmużna!

– Uczciwość nie jest najbardziej rozpoznawalną cechą obecnej władzy w naszym kraju, właściwie trudno ją gdziekolwiek znaleźć – zaczął swoje wystąpienie prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, pokazując wydrukowaną z internetu, kolportowaną przez PiS ulotkę mówiącą o kilkudziesięciu milionach „dodatkowych środków” dla Sosnowca. – Co więcej, parlamentarzyści z takimi kartkami już chodzą, kłamią, że są dodatkowe środki, a my samorządowcy nawet nie mamy wiedzy kiedy i w jakiej formie te środki do nas dotrą i nawet nie jesteśmy w stanie planować rozsądnego wydatkowania tych pieniędzy, choć teraz każdy samorząd boryka się z kłopotami, jeśli chodzi o wydatki bieżące. Nie boję się użyć sformułowania, że to nie są żadne dodatkowe środki, tylko jałmużna, którą otrzymują samorządy, żeby – a były takie przypadki – móc płacić bieżące płatności związane z ZUS-em, podatkami i innymi – mówił A. Chęciński. – Pan premier często się ostatnio odwołuje do postaci z książek czy filmów, więc i ja to zrobię. Można powiedzieć, że pan premier i polski rząd chciał być jak Robin Hood, ale wyszedł mu Szeryf z Nottingham, który zabiera dla siebie i czasem daje… swoim – podsumował.

76 milionów „w plecy”

Proste działanie matematyczne pokazuje, że zwrot 43 mln zł ze 119 mln, które Tychy straciły, oznacza, że wciąż – jako mieszkańcy tworzący wspólnotę samorządową – jesteśmy, kolokwialnie mówiąc, 76 mln złotych „w plecy”. Dobrze byłoby o tym pamiętać, domagając się niezbędnych remontów dróg w mieście, modernizacji szkół i innych budynków użyteczności publicznej, poprawy komunikacji zbiorowej czy stworzenia takiego czy innego basenu.

11 KOMENTARZE

  1. Za pomysły rządzących Tychami zapłacimy MY- już lecą podwyżki dla mieszkań komunalnych, zaraz będą za wodę,ścieki i śmieci, i jeszcze ciekawe ile dopłacimy za zakupiony za około 10 mln przez miasto budynek dawnej telekomunikacji, oraz inne kaprysy rządzących.

    • No właśnie nie rozumiem bierności tyszan…. Mzbm dokręca śrubę (podwyżki), znaczna częsć bloków w ich zasobach to obleśne rudery, nie wymieniane od lat piony, smród przed blokami, jedynie od zewnątrz pomalowane fasady. A czynsz 1000,00 – 1200,00 zł miesiecznie za 50 mkw. Znacznie taniej mieszka się w domu jednorodzinnym. I pomimo takiej jazdy po mieszkańcach, w tym temacie – cisza. Zero buntu, zero protestu. Tyszanie tacy bogaci czy czynsze jednak niskie ?

  2. A ja za 55 m2 place 500 zł czynszu w nowym bloku w ładnym zielonym miejscu , da się ?

  3. Miasto musi się odkuć m in . za wydane grube miliony na świetnie działający system ITS dzięki któremu miasto się odkorkowało a w nocy nie czekamy już na czerwone światło bo gdy tylko dojeżdżamy do skrzyżowania to od razu zapala się zielone.

  4. Fajnie ze nie dopuszczacie niewygodnych komentarzy i moj nie przeszedl.widac wolnosc mediow wedlug szerokiej masci obrońców wolności .Żenada redaktorku

    • Norbert jak mam to samo w innym wątku. Wszystkie komentarze nieprzychylne Dziubie i PO są usuwane. To jest ta ich wolność słowa I tzw. praworządność. Żenada.

    • Szanowny Panie Norbercie (czy jak się Pan tam naprawdę nazywa), sprawdziłem i oświadczam, że w ostatnim czasie ŻADEN Pana post nie został usunięty. Jeśli, jak Pan pisze „nie przeszedł”, to być może powód jest po Pana stronie lub systemu, który być może z jakichś względów go zablokował.
      Mam nadzieję, że zauważył Pan, iż piszę do Pana „Szanowny Panie Robercie”, a Pan do mnie „redaktorku”. Może podyskutujemy o „przemyśle pogardy”, ale pod warunkiem, że pod nazwiskiem, bo z anonimami nie dyskutuję.

      • Nie wiem kto redaguje wiec napisalem redaktorku.Tak napisalrm komentarz i po wyslaniu pojawił sie pomaranczowy tekst o oczekiwaniu na moderację.nic zlego tam nie pisałem.Plakac z tego powodu nie bede bo juz od dawna widac hipokryzję okopanych na swoich pozycjach,obozow politycznych wraz z klakierami i poddanymi im mediami.

  5. Pani Andrzeju. Może na koniec Pana kadencji podpisze pan list w sprawie budowy jednego bądź kilku basenów odkrytych? Na tą inwestycję czeka całe miasto Tychy.
    Nie zawiedź pan Tyszan

    • Dziuba okłamał tyszan bo przed wyborami samorządowymi obiecywał mieszkańcom basen. Kłamie tak samo jak jego rudy szef.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.