W kolarskim peletonie – od młodzika po seniora – spędził kilka dekad, ma za sobą błyskotliwą karierę sportową, a dziś Dariusz Batek stał się Ambasadorem Akcji „Kręć bezpiecznie” w ramach Rowerowej Stolicy Polski. Spotkać go będzie można już w piątek na 161.Tyskim Nocnym Rajdzie Rowerowy na Dzień Taty.
To kolarz wszechstronny, który znakomicie czuł się zarówno w wyścigach na rowerach górskich jak i na szosie. Dariusz Batek ścigał się na szosie z takimi kolarskimi asami, jak Lance Armstrong, Fabian Cancellara, Tom Boonen, Andre Greipel, Alberto Contador czy Alejandro Valverde, a w MTB sięgnął po wicemistrzostwo świata w Fort William w 2007 roku, razem z Mają Włoszczowską, Marcinem Karczyńskim i Piotrem Brzózką. Można powiedzieć, że nigdy nie szedł na skróty, a jeśli już podejmował jakieś wyzwanie, to ze znakomitym skutkiem.
– Zaczęło się od mojego brata, który jeździł na rowerze i startował w różnych zawodach – opowiada D. Batek. – Bardzo chciałem go naśladować, a kiedy zobaczyłem, że jazda na rowerze daje mi dużą satysfakcję i na dodatek zacząłem odnosić pierwsze sukcesy, pomyślałem, że to sport właśnie dla mnie. Wprost nieocenione było zaangażowanie rodziców, którzy początkowo ponosili ciężar kosztów, bo kolarstwo nie jest tanim sportem.
Dariusz Batek zaczął się ścigać w 1994 roku, jednak przełomowym sezonem okazał się rok 2004, kiedy jako junior wystartował w zawodach górskich i szosowych i wywalczył kilka czołowych lokat. Potem kariera nagrała tempa – najpierw był to klub w Oświęcimiu, następnie Wheeler Ogrodzieniec, Błękitni Koziegłowy…
– Bardzo miło wspominam ściganie się w grupie Lotto Team, z którą podpisałem pierwszy zawodowy kontakt w 2004 roku – wspomina Dariusz Batek. – Stało się tak po wygraniu w kategorii juniorów prestiżowego wyścigu Skoda Auto Grand Prix MTB Lang Team. To była bardzo dobrze obsadzona impreza, przyjechało na nią kilku późniejszych mistrzów świata i mistrzów olimpijskich. W tym samym roku wygrałem też trudny wyścig szosowy górski o „Złote Koło”. No i trafiłem do grupy, którą utworzył Andrzej Piątek. Jeździłem z Mają Włoszczowską, Anką Szafraniec, Olą Dawidowicz, Marcinem Karczyńskim, Kryspinem Pyrgiesem i innymi. Znalazłem się więc w polskiej elicie MTB, zresztą nie tylko polskiej, bo to była jedna z najlepszych wówczas grup na świecie. Potem, na skutek zmiany sponsora tytularnego, zmieniła nazwę na Halls Team.
W reprezentacyjnych barwach D. Batek wywalczył – oprócz wspomnianego wicemistrzostwa świata – 5. miejsce w MŚ, był drugi i trzeci w Pucharze Świata. Ma też w dorobku kilkanaście medali mistrzostw Polski na szosie i w MTB. W Halls Team jeździł przez dwa lata, ale w końcu postanowił spróbować sił w wyścigach szosowych. Z perspektywy czasu wydaje się, że była to znakomita decyzja, bo trafił do jednej z najsilniejszych i najlepiej zorganizowanych polskich grup – CCC Polsat Polkowice
– Nie chciałem z niczego rezygnować zwłaszcza, że na szosie czułem się równie dobrze, co w MTB – dodaje. – Otrzymałem wtedy kilka naprawdę fajnych ofert przejścia do grup szosowych, bodaj najlepiej wyglądała propozycja włoskiej grupy, gdzie jeździł już wtedy Maciek Bodnar. Pojąłem jednak inną decyzję. Myślę, że moim dodatkowym atutem na szosie było to, że potrafiłem w stu procentach poświęcić się dla drużyny i nie raz miałem dowody na to, jak bardzo ceniono taką postawę. To był dla mnie wspaniały okres kariery, bo miałem się okazję ścigać się z wielkimi gwiazdami światowego kolarstwa.
Dariusz Batek przez kilkanaście lat powoływany był do reprezentacji Polski startował w reprezentacji Polski – w MTB lub w szosowej, w której dwukrotnie startował w Tour de Pologne, a także m.in. w wyścigu Dookoła Katalonii i Dookoła Turcji. Karierę sportową zakończył przez pięcioma laty i pożegnał się w znakomity sposób – wywalczonym w Wiśle tytułem mistrza Polski w maratonie MTB. Nadal jednak prowadzi bardzo aktywny tryb życia, organizuje wyścigi i jest liderem grupy CST Orbea MTB Team. Na co dzień jest strażakiem Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach a jego kolarskie sukcesy spowodowały, że został ambasadorem akcji „Kręć bezpieczne” w ramach rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski.


