Klub Kibiców Niepełnosprawnych oraz jego prezes Ireneusz Sieńko, zorganizowali „Spacer z mojego punktu siedzenia”. Pan Ireneusz jest osobą poruszającą się na wózku inwalidzkim, a spacer odbył się w ramach projektu: „Niepełnosprawni, pełnosprawni w aktywności społecznej”.
– Akcja miała na celu pokazanie barier w poruszaniu się, na jakie w Tychach napotykają osoby z niepełnosprawnością – powiedział Ireneusz Sieńko. – Chcemy takie spotkania organizować cyklicznie, a zaczęliśmy od osiedla A. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że taką barierą są np. źle wykonane podjazdy przy lampie górniczej, które są nieodpowiednie z uwagi na rozstaw kół w wózkach. Mogą być zresztą niebezpieczne nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale także dla matek z dziećmi w wózkach. Jeśli chodzi o chodniki, to w Tychach są na ogół dobrze wykonane. Zdarzają się jednak takie odcinki, jak główny chodnik w Parku Górniczym – nie ten wzdłuż drogi, ale prowadzący w głąb parku. Jest nierówny i przejazd nim na wózku jest mocno utrudniony.
Z Parku Górniczego, część osób, które uczestniczyły w spacerze, przejechała do dworca PKP autobusem, inni – trolejbusem. – Z dworcem związany jest największy w Tychach problem, jeśli chodzi o przystosowanie obiektu publicznego do potrzeb ludzi niepełnosprawnych – dodaje I. Sieńko. – Chodzi nie tylko o budynek dworca, ale także przejście przez tunel oraz perony. Wiemy, że obiekt nie jest w gestii naszego miasta tylko PKP, zachęcam więc do podpisania petycji na ten temat, która krąży po internecie. Sporo jeżdżę po Polsce i świecie i jeśli chodzi o komunikację publiczną w Tychach w kontekście przystosowania dla potrzeb osób niepełnosprawnych, nasza komunikacja miejska jest na bardzo wysokim poziomie. Trudno mieć jakieś zastrzeżenia. Co prawda zdarzają się sytuacje, że kierowcy mogą nie zauważyć osoby niepełnosprawnej, bo trzeba odpowiednio podjechać do przystanku i pojazdu, ale na ogół problemów nie ma.
Klub Kibiców Niepełnosprawnych powstał w Tychach w ubiegłym roku z inicjatywy Kibice Razem GKS Tychy, Fundacji Multiintegra oraz Stowarzyszenia Kibiców GKS Tychy „Tyski Fan”. Dodajmy, iż wiceprezesami KKN są Dawid Kołodziejczyk i Ireneusz Ruchała. – Obecnie Kluby Kibiców Niepełnosprawnych działają przy wszystkich klubach sportowych w Polsce. Przede wszystkim działamy na rzecz aktywności społecznej, sportowej, fizycznej osób niepełnosprawnych, dążąc do poprawy warunków codziennego funkcjonowania osób z niepełnosprawnością. Zorganizowaliśmy „Tydzień bez barier” na Stadionie Miejskim, współorganizowaliśmy kolejną edycję biegu Wilczym Tropem im. Żołnierzy Wyklętych. Teraz pomagamy szpitalowi Joannitas w Pszczynie w pozyskaniu wózków inwalidzkich na izbę przyjęć – wymienia Ireneusz Sieńko.
Jak stwierdził prezes KKN, jedynym tyskim obiektem sportowym z barierami architektonicznymi jest Stadion Zimowy. Stadion Miejski, kompleks boisk przy ul. Edukacji, budynek Miejskiej Pływalni czy hala sportowa są dobrze dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Leszek Sobieraj

