Jak informuje spółka Master SA, od drugiego kwartału do pojemników na bioodpady nie będzie można wrzucać fusów z kawy. Obecnie nie można wrzucać kości, ości, mięsa surowego, karmy dla zwierząt, żwirku dla kotów, sierści psa, które należy wrzucać do odpadów zmieszanych.
Spółka Master planuje zagospodarować fusy z kawy jako osobną frakcję odpadów.
– Zużyte fusy mogą mieć kilka ważnych zastosowań – powiedziała Małgorzata Ryt, rzecznik spółki Master. – Zawierają one kilka ważnych minerałów dla wzrostu roślin – znaczne ilości potasu (11,7 g/kg), azotu (2,8 g/kg), magnezu (1,9 g/kg) i fosforu (1,8 g/kg). Dodanie fusów z kawy do kompostu lub bezpośrednio do gleby pozwala uzyskać bardzo korzystne substancje, wspierające wzrost roślin. Dzięki fusom z kawy można pozbyć się uciążliwych ślimaków w ogrodach. Ponadto fusy mają zastosowanie jako skuteczny peeling. Natomiast zimą to sprawdzony materiał do posypywania oblodzonych chodników i parkingów.


Podobno osoby które złożą odpowiednią deklarację na selekcję fusów mają dostać dwu złotową bonifikatę za odbiór odpadów : )
Tak i jeszcze uśmiech prezesa Mastera
Zdzierają kasę to niech sami segregują
Remontowałem mieszkanie i w domu posegregowałem gruz : osobno, worki po zaprawie, osobno folie i osobno pozostałe materiały. Pojechałem do PSZOKU wysypuje mój posegregowany czysty gruz do kontenera , patrzę a tam wszystko razem (worki , wiadra płyty, folie….) – katastrofa
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.