Najważniejsza inwestycja

0
517
Część pomieszczeń jest już wyposażana; reszta prac ma się zakończyć w ciągu najbliższych stu dni. Fot. KP

Budowa Środowiskowego Domu Samopomocy przy Ośrodku RehabilitacyjnoEdukacyjnoWychowawczym (prowadzonym przez Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną) oraz prace modernizacyjne samego ośrodka to obecnie największa i najważniejsza inwestycja oświatowa realizowana w mieście. Prace powoli dobiegają końca – potrwają jeszcze trzy miesiące.

Przypomnijmy, iż inwestycja rozpoczęła się w styczniu 2022 roku. Projekt zakładał dobudowanie parterowego skrzydła budynku OREW przy al. Niepodległości o powierzchni ponad 1600 m kwadratowych. Znajdą się tutaj m.in.: gabinety lekarskie, sale do rehabilitacji, strefa relaksacyjna, gabinet hydroterapii, krioterapii, kuchnia treningowa, pracownie warsztatowe oraz pomieszczenia techniczne i gospodarcze.

Obecnie trwają prace przy ocieplaniu elewacji budynku oraz drobne prace remontowe, a niebawem rozpocznie się wyposażanie pomieszczeń. Zgodnie z projektem, w „pokoju wyciszenia” znalazły się już pufy, kolumna świetlna, tapczan, a pokoje całodobowej opieki wytchnieniowej będą wyposażone we wszystkie potrzebne sprzęty. Położona została wykładzina na całej powierzchni ośrodka, pomalowano ściany, które podczas remontu uległy zniszczeniu lub zostały zabrudzone. Gotowe i użytkowane są już dwie łazienki, pomieszczenia przeznaczone dla pracowników oraz magazyny. W kuchni pojawiły się nowe szafy oraz duży pochłaniacz. Przeniesione zostało archiwum placówki, które zgromadzono w czasie 30- letniej działalności. W tym pomieszczeniu zainstalowano wentylację, by utrzymać odpowiednią wilgotność i temperaturę. Słowem – wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem i jak zapewnia wykonawca, termin zakończenia prac zostanie dotrzymany.

– Tym, co najbardziej nas cieszy jest fakt, iż w czasie remontu ośrodek działał bez przerw i… bez taryfy ulgowej – mówi Renata Zając, dyrektor tyskiego OREW-u. – To było dla wszystkich wielkie wyzwanie, zwłaszcza przy spiętrzaniu się robót. Działaliśmy niekiedy w ograniczonym zakresie, nauczyciele musieli dostosowywać się do warunków, zmieniać formy pracy z naszymi wychowankami. Chcę podkreślić wyjątkową dbałość i wrażliwość na nasze problemy ze strony kierownictwa firmy, która wykonywała prace, czyli Przedsiębiorstwa Budowlanego Mazur Sp. z o.o., Firmy Budowlanej Sławomir Mazur oraz jej pracowników. Na bieżąco, a czasami z dużym wyprzedzeniem informowano nas o planach robót, więc mogliśmy odpowiednio zareagować i dobrać odpowiednie formy pracy. Uciążliwe prace wykonywano czasami po godzinie 14, a w czasie wzmożonego hałasu organizowaliśmy spacery, wyjazdy edukacyjne, itd. Praca wymagała także zwiększonego wysiłku ze strony pracowników ośrodka. Przy tego rodzaju pracach, dosłownie wszędzie gromadziła się spora ilość kurzu, pyłu i różnych zanieczyszczeń, które codziennie musiały być dokładnie sprzątane.

Jak już informowaliśmy, trwa zbiórka mająca na celu zakup nowego busa dla wychowanków OREW. Stary pojazd, z uwagi na częste awarie coraz trudniej eksploatować, w związku z czym potrzebny jest nowy. Jednak kiedy było już blisko zakupu, okazało się, że cena busa w ciągu dwóch miesięcy wzrosła aż o… 60 tys. zł.

– Założyliśmy zrzutkę i dzięki hojności wielu osób udało się zgromadzić pewną kwotę, ale nadal jeszcze brakuje. Na szczęście pomaga nam wiele osób, od lat wspiera nas Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Miasta Tychy „Inicjatywa Tyska”, które niedawno przekazało nam 20.500 zł, które zebrano podczas Tyskiego Balu Dobroczynnego. Jestem więc dobrej myśli, że uda nam się zebrać potrzebne środki – dodaje dyrektor Renata Zając.

Leszek Sobieraj